poniedziałek, 14 lutego 2011

Omlet ziołowo - pomidorowy

Przyszła chwila by wypróbować coś z książek Gordona Ramsay'a, które dostałam na urodziny (jeszcze raz dziękuję całej siódemce :) ). Nie miałam w domu świeżego pieczywa na śniadanie, nie chciało mi się iść do sklepu, więc otworzyłam "Zdrową Kuchnię" na części śniadaniowej i wyszperałam pyszny omlet. Przepis podaję w oryginalnej formie, choć ja nie miałam pomidorków koktajlowych tylko zamieniłam je na dużego pomidora, którego obrałam ze skórki, pozbawiłam pestek i pokroiłam w dość sporą kostkę miąższ.

Składniki (na 1 omlet):

8-10 pomidorków koktajlowych

1 łyżka oliwy z oliwek

2 duże jajka

garść świeżych ziół, np. pietruszka, szczypiorek, koperek ( u mnie posiekany szczypiorek)

sól morska

pieprz

Pomidorki przekrawamy na połówki lub ćwiartki. Na nieprzywierającej patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy pomidorki. Doprawiamy je solą i pieprzem i smażymy przez 1-2 minuty. Pomidorki mają zmięknąć, ale zachować swój kształt. W miseczce rozbełtujemy jajka widelcem. Podsmażone pomidorki posypujemy ziołami i zalewamy jajkiem. Mieszamy całość na patelni, rozprowadzając dokładnie jajka. Kiedy jajka już będą praktycznie ścięte zdejmujemy patelnię z ognia i przy pomocy łopatki składamy omlet na pół.


13 komentarzy:

  1. Shinju, wspaniałe śniadanie miałaś :) Taki omlet z rana, pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie pogardziłabym takim śniadankiem... ;) jeszcze, żeby ktoś zrobił i podał gotowe...ah!

    OdpowiedzUsuń
  3. to ja zdecydowanie bardziej wolę taki omlet od świeżego pieczywa, którego akurat zabrakło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba mamy tę samą książkę;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda pysznie i bardzo wiosennie! Mniam:)))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka pychota, taki wiosenny omlecik:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ostatnio codziennie zjadam omleta na śniadanie... codziennie inny;)

    OdpowiedzUsuń
  8. no to ja poproszę taki omlecik na jutro rano :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Oo, jak mi się podoba ten Twój nowy wystrój ;-)
    Omlet zresztą też, ale ja wszystkie omlety uwielbiam toteż nieobiektywna jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  10. super omlecik i pyszne sniadanko:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale pycha sniadanko! Gdyby nie to, ze rano mam 15 minut na ochlapani twarzy woda, zjedzenie sniadania, ubranie sie i wyjscie z domu, zrobilabym sobie taki jutro. A tak bedzie musial poczekac na weekend.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubimy omlety, a z jajek, pomidorów i ziół też co przygotujemy i to jucz w ten weekend;-)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...