Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wypieki słone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wypieki słone. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 sierpnia 2015

Lahmacun - turecka pizza

Lahmacun, czyli cienki placek ciasta pokryty mieszanką mielonego mięsa i warzyw to popularne danie kuchni tureckiej, nazywane często turecką pizzą. Najczęściej wykorzystuje się jagnięcinę lub baraninę, lecz spotykane są również wersje z wołowiną. Ja ze względu na ciężką dostępność jak i cenę jagnięciny zdecydowałam się przygotować swoje placki z wołowiną. Nie wiem jak smakowałyby z jagnięciną, ale wersja z wołowiną była pyszna i polecam ją każdemu. Co więcej - doskonale nadaje się do zabrania do pracy. Świetnie się odgrzewa.

Turecka pizza

piątek, 10 stycznia 2014

Empanadas z mięsem i czarną fasolą

Empanadas to rodzaj pieczonych lub smażonych pierogów szczególnie popularny w niektórych państwach Ameryki Południowej (np w Argentynie). Można spotkać je nadziane mięsem, warzywami czy też serem. Ja wybrałam farsz mięsny, któremu zdecydowanie bliżej do kuchni meksykańskiej niż argentyńskiej. Zastanawiałam się czy moje pierogi to nadal empanadas... Popularna internetowa encyklopedia w wersji zagranicznej twierdzi, że trafiają się w Meksyku takie pierogi, dlatego pozostanę przy nazwie empanadas. 

Długo szukałam dobrego przepisu na ciasto odrzucając kolejne przepisy, gdzie wśród składników znajdowały się "gotowe porcje ciasta kruchego". Ja chciałam zdecydowanie zrobić je od podstaw. Z pomocą przyszedł mi blog Usagi, gdzie znalazłam przepis na ciasto M. Roux. Pozostało mi tylko przygotować własny farsz, ale tutaj działałam całkowicie intuicyjnie, bo wiedziałam czego chcę. Upieczone pierogi empanadas są świetne zarówno na gorąco jak i na zimno. Bez problemu możecie zabrać je następnego dnia na drugie śniadanie do pracy. Ciasto jest kruche i pyszne. Bardzo pasuje do niego dodatek tymianku, który zastosowałam. Jeżeli chcecie by Wasze empanadas były złociste z wierzchu pamiętajcie o posmarowaniu ich jajkiem. Całość jest dość czasochłonna, ale naprawdę warto. Waszym bliskim to się spodoba.

Pieczone pierogi z mięsem i fasolą

poniedziałek, 4 lutego 2013

Muffiny z serem feta i zielonymi oliwkami

Wiele osób myśląc o muffinach ma w głowie obraz małych słodkich babeczek. Jednak przecież muffiny można z powodzeniem przyrządzić w wersji słonej i zjeść na drugie śniadanie, wykorzystać jako sycący wyjazdowy prowiant czy też w wersji mini podać jako imprezową przekąskę. Połączeń smakowych możemy tu zastosować bardzo wiele, w gruncie rzeczy ogranicza nas tylko wyobraźnia. Ja zdecydowałam się na ser feta oraz moje ulubione zielone oliwki. Wyszły pyszne :) 

Przepis na moje wytrawne muffiny bierze udział w zabawie kulinarnej "Odkryj Kujawski ze Smakiem" pod patronatem serwisu ZPierwszegoTłoczenia.pl, którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A., producent linii Kujawski ze Smakiem


Składniki (ok. 15 muffinów):
(szklanka = 250 ml)

2 szklanki mąki pszennej
2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka soli
1 szklanka mleka
100 ml oleju Kujawskiego z pomidorami, czosnkiem i bazylią
2 jajka (u mnie rozmiar L)
1/2 szklanki zielonych oliwek pokrojonych w plasterki (ja wzięłam takie nadziane pastą paprykową)
150 g sera feta, pokrojonego w malutką kostkę


Mąkę przesiewamy do miski. Dodajemy proszek do pieczenia i sól, dokładnie mieszamy. Dodajemy połowę mleka i jedno jajko, mieszamy. Następnie dodajemy pozostałe mleko i drugie jajko i mieszamy. Wlewamy olej Kujawski z pomidorami, czosnkiem i bazylią, mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Do miski dodajemy pokrojone oliwki oraz ser feta i delikatnie łączymy je z muffinową masą.

Foremki muffinowe napełniamy do 3/4 wysokości. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika (180ºC termoobieg, 200ºC zwykłe grzanie) i pieczemy przez około 20 minut (sprawdzamy suchość patyczkiem).







wtorek, 28 lutego 2012

Sambousek - czyli pieczone arabskie pierożki

Festiwal Kuchni Arabskiej dobiega końca. Z tej okazji wraz z kilkoma osobami przyrządziliśmy wspaniałe pieczone pierożki - sambousek :) Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na ich zrobienie, ponieważ są rewelacyjne w smaku. Mam nadzieję, że Panna MalwinnaMirabelkaEmmaAniaDobromiła, Tu-Tusia oraz Kermeet  są z tego przepisu zadowoleni tak samo jak ja :) Polecam każdemu :) Pyszne zarówno na ciepło jak i na zimno.

Na ciasto:

420 g mąki pszennej (typ 650)

25 g świeżych drożdży, rozpuszczonych w 4 łyżkach ciepłej wody

185 ml wody

4 łyżki oleju

1 łyżka cukru

1.5 łyżeczki soli

Na farsz:

2 łyżki oleju

250 g drobiowego mięsa mielonego (u mnie z indyka)

1 zielona papryka, pokrojona w drobną kostkę (100 g)

1 mała cukinia, pokrojona w drobną kostkę (100 g)

70 g pokrojonego w kostkę młodego bakłażana (ja zamieniłam to na dodatkowe 70 g cukinii)

150 g pokrojonego w kostkę, odpestkowanego i obranego ze skórki pomidora (ja użyłam pomidory w całości z puszki, pokroiłam je w kostkę i odsączyłam trochę na sitku)

1 łyżka pasty pomidorowej

1/4 łyżeczki pieprzu

1/2 łyżeczki przyprawy 7 smaków

2 łyżki uprażonych orzeszków piniowych (zamieniłam na pestki słonecznika)

sól

Dodatkowo: 1 jajko + sezam

Mąkę mieszamy z cukrem i solą. Dodajemy olej i palcami mieszamy go z mąką tworząc coś w stylu kruszonki. Następnie wlewamy drożdże rozpuszczone w ciepłej wodzie, mieszamy. Dolewamy wodę i wyrabiamy aż otrzymamy gładkie i elastyczne ciasto. Ciasto w misce przykrywamy ściereczką i odstawiamy na pół godziny.

Na oleju podsmażamy przez 2 minuty cebulę, dodajemy mięso i smażymy je. Gdy mięso nie będzie już surowe wrzucamy do mięsa paprykę, cukinię i bakłażana. Dusimy ok. 5 minut, a następnie dodajemy pomidora, pastę pomidorową oraz doprawiamy solą. Podduszamy przez kolejnych 5 minut, płyny muszą w tym czasie odparować. Wyłączamy ogień pod farszem, dodajemy orzeszki (lub pestki słonecznika), pieprz oraz przyprawę 7 smaków. Odstawiamy do ostygnięcia.

Ciasto rozwałkowujemy na grubość 3 mm, wycinamy kółka. Na środek każdego kółka nakładamy trochę farszu, sklejamy brzegi formując pierożek. Pierożki układamy na natłuszczonej blaszce (lub tak jak ja na papierze do pieczenia). Pierożki na blaszce trzymamy w ciepłym miejscu przez 30 minut, a następnie smarujemy jajkiem, posypujemy sezamem i pieczemy 12-13 minut w ok. 220 stopniach.

Ja podałam z dodatkiem czosnkowego dipu :)

Przyprawa 7 smaków:
1/4 szklanki czarnego pieprzu

1/4 szklanki kuminu

1/4 słodkiej papryki

1/8 szklanki mielonych goździków

1/8 szklanki mielonej kolendry

2 łyżeczki gałki muszkatołowej

2 łyżeczki cynamonu

1 łyżeczka mielonego kardamonu



(II Festiwal kuchni arabskiej-ZAPROSZENIE


czwartek, 30 czerwca 2011

Tarta z kozim serem, czerwoną cebulą i pomidorkami

W tym miesiącu miałam okazję udać się na imprezę "Aperitif po francusku" organizowaną w tym roku na warszawskim Placu Zamkowym. W ramach imprezy można było zaopatrzyć się w produkty typowe dla kuchni francuskiej m.in. wina, sery, musztardy oraz wędliny. Ja jako wielbicielka serów przede wszystkim interesowałam się właśnie nimi. Wśród zakupionych znalazł się kozi ser firmy Rians, w postaci dwóch małych twarożkowych, kremowych krążków. Postanowiłam ten ser wykorzystać do upieczenia tarty na cieście francuskim, wzorowanej tartą z fetą, którą już kiedyś piekłam (tutaj można ją zobaczyć). Efekt był bardzo satysfakcjonujący. Kozi ser idealnie komponował się ze słodką czerwoną cebulą i pomidorkami koktajlowymi.

Składniki:

1/2 arkusza ciasta francuskiego (mniej więcej prostokąt 20x25 cm)

1 duża czerwona cebula

1 łyżka brązowego cukru

1 łyżka octu balsamicznego

100-120 g sera koziego

ok. 8 - 10 pomidorków koktajlowych

ew. odrobina świeżego tymianku

Czerwoną cebulę obieramy i kroimy w piórka. Na odrobinie oliwy podsmażamy cebulę do momentu, aż będzie miękka. Następnie zasypujemy ją brązowym cukrem, zalewamy octem balsamicznym i cały czas mieszając doprowadzamy do utworzenia cebuli w gęstym syropie. Ser kozi kruszymy drobno za pomocą widelca. Pomidorki kroimy w ćwiartki. Z tymianku obrywamy listki.

Na arkusz ciasta francuskiego (ułożony na blaszce) wykładamy równomiernie cebulę, następnie rozkładamy pokruszony twarożek i układamy ćwiartki pomidorków. Całość posypujemy tymiankiem. Wstawiamy na ok. 20 minut do piekarnika rozgrzanego do ok. 200 stopni.




Przepis dodaję do akcji "Tarty na wszystkie sposoby":

Tarty na wszystkie sposoby

poniedziałek, 9 maja 2011

Tarta z fetą i czerwoną cebulą

Zgodnie z obietnicą podaję przepis na drugą tartę na spodzie z ciasta francuskiego, którą ostatnio upiekłam. Ta tarta była dla mnie. Jako że miałam wielki apetyt na fetę, którą dodawałam do tarty szpinakowej postanowiłam przyrządzić coś z wykorzystaniem tego sera. Z pomocą przyszedł mi ten przepis Marty Gessler (tak tak, Marty nie Magdy!) - pominęłam tylko oliwki i otrzymałam pyszną tartę. Na pewno przyrządzę ją jeszcze nie raz. Cebula jest słodziutka, feta słona. Wspaniałe połączenie smaków.

Składniki:

1 opakowanie ciasta francuskiego

2 duże czerwone cebule

2 łyżki cukru brązowego

2 łyżki octu balsamicznego

ok. 100 g sera feta

sól, pieprz

Cebule obieramy i kroimy w piórka. Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy na nią cebulę i podsmażamy. Następnie zasypujemy cebulę cukrem i zalewamy octem balsamicznym. Mieszamy i redukujemy do postaci syropu. Doprawiamy lekko solą i pieprzem (ja z soli zrezygnowałam bo feta jest słona). Ser feta drobno kruszymy widelcem. Na blasze układamy płat ciasta francuskiego, lekko zawijamy boki. Rozkładamy równomiernie cebulę, posypujemy pokruszoną fetą i pieczemy ok. 15 minut w 180 stopniach aż ciasto się zarumieni.

czwartek, 5 maja 2011

Tarta ze szpinakiem

W mojej lodówce znowu zagościło ciasto francuskie. Jak zwykle gdy się pojawia mam milion pomysłów na to jak je wykorzystać i problem z podjęciem decyzji, który z pomysłów zrealizować. Tym razem zdecydowałam się na przyrządzenie dwóch chrupiących tart na spodzie z ciasta francuskiego. Pierwsza z nich powstała dla mojej siostry, wielbicielki szpinaku. Jak wiadomo szpinak i ser feta bardzo do siebie pasują, dlatego również ja postanowiłam przyrządzić tartę z takim właśnie nadzieniem.

Pamiętam jak niedawno Eve miała dylemat czy wypiek z ciasta francuskiego można nazwać tartą. Zgadzam się, że tego typu tarta nie spełnia "formalnych" wymogów bycia tartą, ale mimo wszystko nie wyobrażam sobie nazywania jej inaczej. Dlatego u mnie zawsze będzie to tarta :)

Składniki:

1 opakowanie ciasta francuskiego (u mnie świeże, jeśli macie mrożone to trzeba je rozmrozić przed przygotowaniem tarty)

400 g rozdrobnionego szpinaku (u mnie mrożony)

ok. 130 g sera feta

3 łyżki śmietany 12%

ziołowy pieprz

oliwa z oliwek

Mrożony szpinak przelewamy wrzątkiem, a następnie nadal zamrożony wrzucamy na patelnię z rozgrzaną oliwą. Po przykryciem rozmrażamy i podduszamy lekko. Ser feta rozkruszamy widelcem i dodajemy do gorącego szpinaku - dokładnie mieszamy i odstawiamy do ostudzenia. Do ostudzonej masy serowo-szpinakowej dodajemy śmietanę, doprawiamy ziołowym pieprzem i dokładnie mieszamy. Otrzymany w ten sposób farsz wykładamy na płat ciasta francuskiego i wstawiamy do pieca rozgrzanego do 180 stopni na ok. 12-15 minut (aż boki ciasta będą ładnie napuszone i zrumienione).


Przepis dodaję do akcji "Ekspresowo w kuchni".


poniedziałek, 28 marca 2011

Ślimaki z ciasta francuskiego z serem i bazylią

Jakie przekąski jecie np. do piwa? W pubach najczęściej dostępne są paluszki lub orzeszki, czasem chipsy. Ja przygotowałam przekąskę, która do piwa nadaje się znakomicie. Ale nawet bez alkoholu jest świetna. I ma jedną ważną zaletę - przyrządza się ją szybko i prosto.

Składniki:

1 opakowanie ciasta francuskiego

1 szklanka drobno startego żółtego sera

suszona bazylia

ziołowy pieprz

Płat ciasta francuskiego kroimy w paski równolegle do krótszego boku. Każdy z pasków posypujemy suszoną bazylią, ziołowym pieprzem i tartym serem. Lekko dociskamy do ciasta. Każdy pasek rolujemy, a następnie otrzymany wałek kroimy nożem w plasterki o grubości ok. pół centymetra. Otrzymane w ten sposób ślimaki układamy na blasze pokrytej papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 stopniach przez 7-8 minut.

Na zdjęciu kilka malutkich ślimaków.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...