Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia brazylijska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia brazylijska. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 listopada 2011

Brigadeiros - słodkie, kakaowe kuleczki

Korzystając z odbywającego się GP Brazylii chciałam przygotować do akcji F1 od kuchni coś słodkiego, ale nie zabierającego zbyt wiele czasu. I natrafiłam na brigadeiros - brazylijskie słodkie kuleczki, które przygotowuje się błyskawicznie. Moja decyzja o ich przygotowaniu nie trwała zbyt długo, tego samego dnia udałam się do sklepu po puszkę mleka :) Bardzo smaczne, jednak bardzo słodkie więc nie można zjeść ich zbyt wiele na raz.

Składniki (na 25-30 kuleczek):

1 puszka słodzonego zagęszczonego mleka (ok. 400 g)

3 łyżki kakao

1 łyżka masła

+ posypka czekoladowa, wiórki czekoladowe do obtoczenia (u mnie kolorowa posypka)

Do garnka o grubszym dnie wlewamy mleka, nakładamy kakao i masło. Na małym ogniu podgrzewamy cały czas mieszając, aż  masa zgęstnieje i będzie odchodzić od dna. Gęstą masę wykładamy na nasmarowany masłem talerz i odstawiamy do wystygnięcia. Z chłodnej masy natłuszczonymi dłońmi formujemy małe kuleczki, obtaczamy je w posypce lub wiórkach. Odstawiamy w chłodne miejsce do stwardnienia.




F1 od kuchni

sobota, 26 listopada 2011

Coxinha na GP Brazylii

"Coxinha" w języku portugalskim oznacza "podudzie". Nazwa tych małych krokiecików z kurczaka pochodzi od ich kształtu, zbliżonego do właśnie do kurczakowych pałek. Te krokiety chciałam przyrządzić już od dawna. Akcja F1 od kuchni i obecne GP Brazylii stało się idealną okazją :) Wybrałam przepis zawarty w Kulinarnym Atlasie Świata, w dodatku dotyczącym Brazylii. Przystąpiłam więc do pracy pełna chęci i zapału. W czasie przygotowań niestety napotkałam spore trudności. Ciasto bardzo mocno się kleiło i mimo dosypywania mąki przyklejało się do stolnicy. Za radą mojej mamy i z jej pomocą ostatecznie przygotowanie krokietów przyjęło następującą kolejność: z kuli ciasta odrywane były małe kawałki, z nich formowane kuleczki, z których następnie lepiony był płaski okrągły placuszek. I tak otrzymany placuszek dopiero nadziewałam farszem :) Krokiety są dobre zarówno na ciepło jak i jako zimna przekąska.

Składniki:

3 piersi kurczaka

1/2 drobno posiekanej cebuli

2 drobno posiekane ząbki czosnku

6 łyżek masła + 4 szklanki wody + 2 kostki bulionowe (można zastąpić 4 szklankami dobrego bulionu)

3 szklanki mąki

250 g kremowego twarożku

2 jajka (oddzielone żółtka od białek)

bułka tarta

sól, pieprz

tłuszcz do głębokiego smażenia

Do garnka wkładamy kurczaka, cebulę, czosnek, sól, pieprz i zalewamy bulionem (lub do garnka wkładamy dodatkowo masło i kostki bulionowe, a zalewamy wodą). Gotujemy na niewielkim ogniu, aż kurczak będzie miękki. Miękkiego kurczaka wyjmujemy z bulionu i drobniutko kroimy. Z bulionu w którym gotował się kurczak odmierzamy 3 szklanki i zagotowujemy go. Do wrzącego bulionu dodajemy mąkę i energicznie mieszamy do czasu aż powstanie ciasto.Odstawiamy do ostygnięcia. Do chłodniejszego ciasta dodajemy żółtka jajek. Zagniatamy ciasto, aż nie będzie grudek. Otrzymane ciasto rozwałkowujemy (i tutaj właśnie problem miałam) na grubość 1/2 cm. Wycinamy kółka szklanką lub kieliszkiem. Na każde kółko nakładamy odrobinę serka, odrobinę kurczaka. Kółko sklejamy ponad farszem, formując kształt udek. Uformowane maczamy w roztrzepanych białkach, a następnie panierujemy w bułce tartej. Smażymy przez około 8 minut, aż z każdej strony osiągną złoty kolor.


F1 od kuchni

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...