Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasza. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 lipca 2015

Sałatka z kaszą gryczaną i serem feta

Nie ma nic lepszego od smacznej sałatki zabranej jako posiłek do pracy. A sałatka z kaszą jest nie dość, ze sycąca to naprawdę zdrowa. W tym przepisie wykorzystałam kaszę gryczaną niepaloną, która ma dużo delikatniejszy smak od dostępnej powszechnie kaszy palonej. Do sałatek nadaje się doskonale. W połączeniu z kilkoma składnikami tworzy pożywny, smaczny zestaw - idealny do zapakowania w lunchowy pojemnik. 

Sałatka z niepaloną kaszą gryczaną i serem feta

poniedziałek, 11 maja 2015

Kotlety z kaszy jęczmiennej i mozzarelli

Myślę, że nikomu nie trzeba przypominać, że kasza jest zdrowa i warto ją jeść. Jednak zwykła ugotowana kasza jako dodatek obiadowy łatwo może się znudzić i przez to zniechęcić do jej jedzenia. Z tego powodu warto eksperymentować i wypróbowywać nowe pomysły na podanie kaszy. Dzisiejszą moją propozycją jest kasza jęczmienna w formie kotletów. Tak przygotowane kotlety możecie podać jako samodzielny składnik (np. polane lekkim sosem pomidorowym, podane z warzywami) lub jako dodatek obiadowy. Ja swoje kotlety wykorzystałam jako dodatek do kurczaka w sosie jogurtowo-pomidorowym. Polecam Wam również kotlety z kaszy pęczak z boczkiem i wędzonym serem.

Kotlety z kaszy jęczmiennej i sera

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Pieczarki faszerowane kaszą, serem i speckiem

Gdy podjęłam decyzję o przygotowaniu faszerowanych pieczarek bardzo szybko na myśl przyszła mi kasza. Te zdrowe ziarna zdecydowanie zbyt rzadko pojawiają się w polskich kuchniach. Mam wielką nadzieję, że takie przepisy jak mój dzisiejszy zachęcą Was do częstszego sięgania po kasze. Szczególnie, że są naprawdę różnorodne i można je wykorzystać do wielu ciekawych dań.

Do moich pieczarek wykorzystałam grubą kaszę jęczmienną, którą bardzo lubię. Wyrazisty smak farsz zawdzięcza speckowi (który możecie zastąpić dobrej jakości wędzonym boczkiem) oraz tartemu serowi bursztyn. Są pyszne. Można je podać zarówno jako samodzielną przekąskę jak i jako dodatek w daniu obiadowym. Ja podałam je jako dodatek do sznycli drobiowych w panierce serowej.

Zachęcam również do zapoznania się z innymi przepisami na faszerowane grzyby na moim blogu: grzyby portobello faszerowane serem korycińskim, szynką i pomidorami, pieczarki faszerowane szynką i cebulą, pieczarki nadziewane pieczarkami oraz pieczarki faszerowane z grilla.



poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Pęczotto z porem i papryką

Ponownie zapraszam Was na kaszę, a konkretnie na jęczmienny pęczak. Przygotowałam z pęczaku danie w stylu tradycyjnego włoskiego risotto czyli pęczotto z porem i papryką. 

Jak w przypadku wykorzystania ryżu tak i tutaj o smaku pęczotto decyduje przede wszystkim bulion, dlatego postarajcie się wykorzystać jak najlepszy. Kremową konsystencję otrzymujemy dzięki dodaniu w ostatniej chwili masła. Wędzona papryka nadaje całości bardzo interesujący smak i aromat :) Warto spróbować :)

Składniki (2 porcje):

150 g suchego pęczaku
ok. 600 ml bulionu
1 biała część pora (ok. 100 g), pokrojona w półplasterki
pół czerwonej papryki (ok. 60 g), pokrojonej w drobną kostkę
2 łyżki oliwy
sól, czarny pieprz
1 łyżeczka łagodnej wędzonej papryki
1/3 łyżeczki mielonej kolendry
1 łyżka masła
1.5 łyżki tartego sera (u mnie ser Brylant ze szczypiorkiem)

W garnku rozgrzewamy oliwę. Podduszamy na niej pokrojonego pora przez chwilę, aż nieznacznie zmięknie. Następnie dodajemy ziarna pęczaku i podsmażamy je przez chwilę. Zalewamy porcją (100 ml) bulionu. Na średnim ogniu gotujemy od czasu mieszając.

Gdy jedna porcja bulionu zostanie wchłonięta przez kaszę dodajemy kolejną. Razem z czwartą porcją bulionu dodajemy pokrojoną paprykę, wędzoną paprykę oraz kolendrę. Doprawiamy niewielką ilością pieprzu i ewentualnie solą (w zależności od tego jak bardzo słony mamy bulion).

Kiedy ostatnia porcja bulionu zostanie wchłonięta próbujemy i ewentualnie doprawiając dodatkowo do smaku solą i pieprzem. Dodajemy masło oraz ser, mieszamy. Odstawiamy na bok na minutę. Podajemy dodatkowo posypane serem.


Po inne dania z wykorzystaniem kaszy zapraszam do zakładki "Kasza" :)

piątek, 22 marca 2013

Kotlety z pęczaku z boczkiem i wędzonym serem

W zeszłym tygodniu pisałam relację ze spotkania inaugurującego kampanię "Lubię kaszę". Dotychczas kaszy było bardzo mało na blogu. Postanowiłam to zmienić. Może wśród moich pomysłów na kaszę znajdziecie coś dla siebie? Mam taką nadzieję :)

Moja ulubioną kaszę czyli pęczak wykorzystałam do przygotowania kotletów. Ugotowaną kaszę połączyłam z usmażonym boczkiem oraz wędzonym serem, dzięki czemu całe kotlety nabrały aromatu wędzenia. Użyty przeze mnie ser to wędzony Kozidymek, ale jeśli nie macie takiego sera to możecie go zastąpić oscypkiem, gołką lub innym wędzonym serem o wyrazistym smaku.


Składniki (ok. 12 sztuk): 

1 szklanka suchej kaszy pęczak (ok. 200 g)
2 łyżki oleju
1 cebula, posiekana w kostkę
100 g wędzonego boczku (niezbyt tłustego), pokrojonego w drobną kostkę
35 g startego wędzonego sera (u mnie ser Kozidymek)
2 łyżki posiekanego koperku
1/2 łyżki ostrej papryki
czarny pieprz, sól
3-4 łyżki bułki tartej + bułka do obtaczania
2 jajka
olej do smażenia

Suchą kaszę przebieramy i dokładnie płuczemy na sicie. W garnku zagotowujemy 3 szklanki wody, a następnie dodajemy 2 łyżki oleju. Do gotującej się wody wsypujemy opłukaną kaszę. Dodajemy pół łyżeczki soli. Na niewielkim ogniu pod przykryciem gotujemy aż kasza wchłonie całość płynu (ok. 40 minut trwało to u mnie). Następnie odstawiamy garnek z kaszą na 10 minut na bok.

Posiekaną cebulę na niewielkiej ilości oleju i malutkim ogniu smażymy, aż będzie złocista. Boczek na rozgrzanej patelni smażymy powoli przez kilka minut. Zdejmujemy z patelni, odsączamy i odstawiamy na bok.

Do dużej miski przekładamy ugotowaną kaszę i usmażoną cebulę. Czekamy aż całość ostygnie. Następnie dodajemy starty ser, koperek, ostrą paprykę. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Przy użyciu blendera lekko miksujemy masę. Masa ma być nieco bardziej zwarta, ale nie zmiksowana na gładko.

Lekko zmiksowaną masę mieszamy z usmażonym boczkiem oraz jajkami. Dodajemy bułkę tartą, mieszamy. Odstawiamy na kilka minut.

Z przygotowanej masy formujemy małe kotlety, obtaczamy je w bułce tartej (można bez obtaczamy). Smażymy na oleju z obu stron do zezłocenia.



piątek, 20 lipca 2012

Smażona kasza z warzywami, fetą i omletem

Pewne dania powstają z konieczności wykorzystania składników, które akurat są w lodówce. Tym razem miałam trochę ugotowanej kaszy gryczanej i ser feta. Zastanawiając się nad wykorzystaniem kaszy przyszedł mi do głowy chiński smażony ryż z jajkiem. I tak od jednego składnika do kolejnego powstała smażona kasza z jajkiem, ale w formie omletu.

Składniki (2 porcje):

100 g kaszy gryczanej (1 torebka)
1 duże jajko
1/2 czerwonej papryki, pokrojonej w kostkę
1 cebula, drobno posiekana
2 łyżki przecieru pomidorowego
ok. 100 g sera feta, pokrojony w niewielką kostkę
4 plasterki wędzonej szynki, pokrojone w paski
2 ząbki czosnku, posiekane
sól, pieprz
olej
sos sojowy
2 łyżki posiekanego szczypiorku

Kaszę gotujemy (może być nie do końca miękka). Odcedzamy.

Jajko drobno roztrzepujemy z odrobiną soli. Wylewamy na dużą patelnię lekko natłuszczoną i smażymy szybko cieniutki omlet. Zdejmujemy z patelni, rolujemy i kroimy w paseczki. Odkładamy na bok. Patelnię odstawiamy.

W woku rozgrzewamy 1 łyżkę oleju, wrzucamy czosnek, cebulę i paprykę. Podsmażamy, często mieszając aż papryka zmięknie, a następnie wrzucamy na patelnię kaszę gryczaną. Przesmażamy przez chwilę, dodajemy przecier pomidorowy i 2 łyżki wody. Całość mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem. Podduszamy przez chwilę, aż płyn zostanie wchłonięty przez kaszę.

Na patelnię po smażeniu omletu wrzucamy paseczki szynki i podsmażamy ją na małym ogniu aż będzie lekko chrupiąca. Usmażoną szynkę przekładamy do woka z kaszą (wraz z tłuszczem wytopionym z szynki). Do woka dodajemy też paseczki omletu oraz pokrojoną fetę. Całość mieszamy, trzymamy na małym ogniu jeszcze 30 sekund. Tuż przed podaniem skrapiamy z wierzchu odrobiną sosu sojowego i posypujemy posiekanym szczypiorkiem.


środa, 18 kwietnia 2012

Kasza jęczmienna z pieczarkami - "kaszotto"

Lubicie kaszę? Ja lubię. Jest sycąca, zdrowa i moim zdaniem bardzo smaczna. Przy tylu rodzajach - każdy znajdzie coś dla siebie. Ja właściwie lubię każdy jej rodzaj. Klasyczne klopsiki w sosie pomidorowym podaję zazwyczaj z kaszą pęczakiem. Do gulaszu świetnie pasuje drobna kasza jęczmienna czy też gryczana. Jednakże z kaszy można przygotowywać też inne ciekawe dania...

A lubicie risotto? Ja je bardzo lubię. Odpowiada mi ten rodzaj posiłku, gdzie drobne ziarenka gotuje się w bulionie, dzięki czemu nabierają smaku. Jako, że lubię zarówno risotto jak i kaszę to postanowiłam przygotować danie z kaszy w stylu risotto... Niektórzy nazywają takie danie "kaszotto".

Jakiś czas temu otrzymałam od sklepu Oliwnygaj.eu grzybową oliwę Tanuta Fragassi. Dopiero teraz uświadomiłam sobie, że przecież wcale jeszcze o niej nic napisałam. Wstyd, po prostu wstyd w mojej strony, że zapomniałam.

Gdy tylko otwieramy buteleczkę z oliwą od razu możemy poczuć piękny, delikatny grzybowy zapach. Również w smaku grzyby są bez problemu wyczuwalne. Jeśli lubicie grzyby, to taka oliwa z pewnością przypadnie Wam do gustu. Rewelacyjny dodatek do dań z grzybami. Dzisiaj postanowiłam zaprezentować Wam ją jako dodatek do kaszy jęczmiennej z pieczarkami. Idealnie dopełniła smak tego dania.

Składniki (na 2 porcje):

1 cebula

1 ząbek czosnku

8-10 pieczarek (niezbyt małych - takich po 4-5 cm średnicy)

2/3 szklanki drobnej kaszy jęczmiennej

ok. 2 szklanki gorącego bulionu warzywnego

2 łyżki masła

pieprz ziołowy, ostra papryka

parmezan lub grana padano

oliwa grzybowa (u mnie Tenuta Fragassi Funghi)

Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę masła, wrzucamy na nie posiekany czosnek i bardzo drobno posiekaną cebulę. Gdy cebula się zeszkli wrzucamy na patelnię kaszę jęczmienną i obsmażamy ją chwilę. Następnie dodajemy po chochelce gorący bulion czekając aż zostanie wchłonięty przez kaszę.

Na drugiej łyżce masła obsmażamy pokrojone w drobną kostkę pieczarki. Gdy kasza będzie już miękka przestajemy dodawać bulion. Dodajemy podsmażone pieczarki wraz z masłem na którym się smażyły. Całość mieszamy, dodajemy jeszcze 1 łyżkę bulionu i trzymamy na malutkim ogniu jeszcze przez minutę. Po minucie zdejmujemy z ognia, dodajemy garść tartego parmezanu lub grana padano oraz skrapiamy oliwą grzybową (ok. 1 łyżki) - mieszamy, przykrywamy pokrywką i odstawiamy na minutę.

Na talerzu możemy danie posypać dodatkowym startym serem i skropić grzybową oliwą.

Danie nie jest może zbyt fotogeniczne, ale jest bardzo smaczne :)


Danie dołączam do Pieczarkowego Tygodnia organizowanego przez blog Mops w kuchni:

Pieczarkowy Tydzień 2012

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Pomidorowa kasza jęczmienna z warzywami

Z wczorajszego obiadu gotowanego przez moją mamę zostało trochę ugotowanej kaszy jęczmiennej. Postanowiłam ją wykorzystać do stworzenia czegoś smacznego. Posiedziałam, pomyślałam i wymyśliłam. Przygotowałam prostą, szybką i smaczną potrawę.

Składniki (dla 2 osób):

1.5 szklanki ugotowanej na sypko kaszy jęczmiennej
1 biała papryka (taką miałam pod ręką, może być każda)
1 cebula
15 czarnych oliwek
2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
0.5 szklanki przegotowanej wody
0.5 łyżeczki pikantnego sosu - u mnie gruzińska Adjika (lub mniej jak ktoś nie lubi ostrości)
0.5 łyżeczki oregano
sól, pieprz
oliwa

Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Z papryki wycinamy gniazdo nasienne i również kroimy w kostkę. Na rozgrzaną oliwę wrzucamy cebulę i paprykę. Podsmażamy do momentu gdy będą miękkie, po czym dodajemy kaszę i mieszamy. Koncentrat pomidorowy mieszamy z wodą i wlewamy na patelnię. Bardzo dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy pikantny sos i wrzucamy pokrojone w cienkie plasterki oliwki. Podduszamy przez 2-3 minuty. Jeśli danie zaczyna przywierać do patelni można dodać odrobinkę przegotowanej wody. Po podduszeniu doprawiamy solą, pieprzem i oregano.

Smacznego

Dodatkowo, tuż przed podaniem posypałam kaszę odrobiną prażonej cebulki. Jednak ten składnik można bez problemu pominąć. Niestety potrawa nie wygląda zbyt fotogenicznie, ale jest bardzo smaczna :)

wtorek, 13 kwietnia 2010

Zupa z kaszą jęczmienną i zieloną soczewicą

Strasznie dawno mnie tutaj nie było. Jakoś tak nie mogłam zebrać czasu na umieszczanie w necie gotowanych potraw. Miałam mnóstwo zajęć związanych z badaniami do pracy magisterskiej i parę innych spraw na głowie. Dodatkowo staram się zrzucić trochę kilogramów, a gotowanie pyszności jest bardzo zabójcze dla diety. Ale wróciłam i mam nadzieję, że teraz częściej będę mogła gotować i pisać na blogu. Na początek wrzucam zrobioną przeze mnie ostatnio po raz kolejny zupę z kaszą jęczmienną i zieloną soczewicą. Jest to pyszna bezmięsna, ale bardzo sycąca zupa. Na dodatek nie jest jakoś szczególnie kaloryczna, więc sprawdzi się również dla kogoś na diecie jak ja.

Składniki:

8 dag kaszy jęczmiennej

10 dag zielonej soczewicy

4 suszone grzyby

2 marchewki

1 duża pietruszka

seler

ząbek czosnku

mały por

2 łyżki oleju

sól, pieprz, curry

Soczewicę i kaszę namaczamy przez noc (oddzielnie), grzyby namaczamy 3 godziny przed rozpoczęciem gotowania zupy. Pietruszkę, selera i marchewki obieramy i ścieramy na drobno na tarce. Wrzucamy na patelnię i podsmażamy na oleju wraz z posiekanym drobno ząbkiem czosnku (dla lubiących czosnek można dodać go trochę więcej, można dodać też papryczkę pokruszoną). Następnie dorzucamy odcedzoną kaszę jęczmienną i lekko solimy. Całość zalewamy zimną wodą tak by przykryła składniki i gotujemy 25-30 minut. Po tym czasie dodajemy soczewicę wraz z wodą w której się moczyła oraz drobno posiekanego pora. Gotujemy kolejne 20 minut. Doprawiamy solą i pieprzem (ja dodałam dodatkowo trochę curry).

Pomysł na zupę pochodzi z czasopisma "Moje Gotowanie", jednak wyrzuciłam z niego przyprawę jarzynkę i testowałam z dodatkami curry i większej ilości czosnku.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...