Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wieprzowina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wieprzowina. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 marca 2016

Zupa fasolowo-soczewicowa z pomidorami

Zupa, którą chciałabym Wam dzisiaj zaprezentować została obmyślona i całkowicie przygotowana przez mojego narzeczonego. Przyznaję się, moja rola ograniczyła się jedynie do spisania przepisu i zrobienia zdjęć. Zupa jest naprawdę pyszna, dlatego postanowiłam się z Wami podzielić recepturą. Pamiętajcie, że dzięki fasoli i soczewicy zupy będzie niezwykle sycąca, więc jeśli zamierzacie jeść później jakieś kolejne danie to wybierzcie coś lekkiego, albo dobierzcie dokładkę zupy. Ciężko będzie się oprzeć. :)

Bean and lentil soup with tomato

niedziela, 25 października 2015

Makaron z pieczoną dynią i szynką w sosie śmietanowym. Światowy Dzień Makaronu 2015

Każdy kto mnie zna ten wiem, że uwielbiam różne dania makaronowe. Wciąż w moich szafkach mam kilkadziesiąt rodzajów makaronu i z wielką przyjemnością przygotowuję dania z ich wykorzystaniem. Taki dzień jak Światowy Dzień Makaronu nie mógłby na moim blogu minąć bez nowego przepisu. Podobnie jak w zeszłym roku zdecydowałam się na wykorzystanie w swoim daniu upieczonej dyni. Warto korzystać z tego co w danym okresie jest najlepsze, a sezon na dynię jest w pełnym rozkwicie. Delikatna, pyszna dynia, nieco słona szynka i kremowy sos śmietanowy doskonale współgrają razem tworząc idealne dodatki do makaronu. Podana porcja nakarmi 2 bardziej i 3 mniej głodne osoby.

Makaron w sosie śmietanowym z pieczoną dynią

wtorek, 26 maja 2015

Czerwone curry z klopsikami i zielonym groszkiem

Chyba każdy się ze mną zgodzi, że chorowanie to nic przyjemnego. Szczególnie w maju, gdy jest ciepło, wokół jest pięknie i zielono. Chciałoby się iść na spacer, spędzić trochę czasu na powietrzu, a nie siedzieć w domu i się kurować. Chociaż akurat tym razem pogoda dostosowała się do mojego stanu i się popsuła. Przymusowy pobyt w czterech ścianach ma jedną podstawową zaletę: można sobie bez pośpiechu ugotować coś smacznego. Oczywiście czasem trzeba wytężyć swoją wyobraźnię, bo przy chorobie wypad do sklepu po brakujący składnik nie wchodzi w grę. Ja skorzystałam z zawartości mojej lodówki, zamrażarki i "spiżarki" i przygotowałam proste danie w stylu tajskiego curry. Czerwoną pastę curry mam w domu praktycznie zawsze, puszka mleczka kokosowego też się znajdzie. Do tego mięso z lodówki, groszek z zamrażarki... i pyszny obiad prawie gotowy. Prosto i pysznie. 

meatball and pea curry

piątek, 1 maja 2015

Omlet z fetą, szczypiorem i szynką

Nie wiem jak to wygląda u Was, ale w moim mieście majówka rozpoczęła się zimnym wiatrem i burzami. Zdecydowanie nie jest to aura, która zachęcałaby to wystawienia nosa poza cztery ściany mieszkania, za to całkowicie pozwala na spędzenie leniwego poranka i zjedzenie smacznego, nieśpiesznego śniadania. Leniwe śniadania pozwalają na sporą różnorodność. Można przygotować placuszki, grzanki, wykwintne kanapki czy też poszaleć z jajkami. Jak wiecie ja szczególnie lubię smażyć różnego rodzaju omlety, dlatego również dzisiaj zaproponuję Wam omlet - z dużą ilością szczypioru, serem feta i dojrzewającą szynką

Omelette with feta cheese, spring onions and prosciutto

czwartek, 7 sierpnia 2014

Makaron z cukinią, pomidorami i bekonem

Dawno nie przygotowywałam w ramach wspólnego gotowania z innymi blogerami, ale gdy pojawił się temat potrawy z cukinią lub kabaczkiem to wiedziałam, że muszę znaleźć czas na przygotowanie czegoś smacznego. Pewnie wcale nie zdziwi Was fakt, że zdecydowałam się na makaron. W sezonie letnim bardzo lubię łączyć go z cukinią. Najczęściej przygotowuję klasyczny sos pomidorowy i dodaję do niego grillowaną cukinię, ale lubię też makaron z pikantną, cytrynową cukinią czy też makaron z cukinią i pomidorkami. Dzisiaj do cukinii dodałam żółte pomidorki z mojej balkonowej uprawy, bekon i świeżą mozzarellę. Pysznie - idealne danie na lato. 


poniedziałek, 7 lipca 2014

Makaron z wieprzowiną, groszkiem cukrowym i papryką

Po raz kolejny chciałabym Wam zaproponować szybkie danie z woka z azjatyckim makaronem. Jak w przypadku wszystkich dań przygotowywanych metodą stir-fry (mieszać-smażyć) konieczne jest przygotowanie wcześniej wszystkich składników, bo potem podczas smażenia wszystko idzie błyskawicznie. Warto składniki sosu wymieszać wcześniej w małej miseczce, by później nie tracić czas na odkręcanie kolejnych butelek czy wyciąganie łyżek. Warto korzystać z sezonowych warzyw, dlatego u mnie pojawił się działkowy groszek cukrowy. Makaron jest lekko pikantny ze względu na dodanie ostrej papryczki. Zrezygnujcie z niej, jeżeli wolicie łagodniejszą wersję dania. 


Stir fry z makaronem, wieprzowiną i groszkiem

piątek, 23 maja 2014

Cemita Poblana czyli kanapka z Puebla

Cemita poblana to kanapka wywodząca się z meksykańskiego regionu Puebla. Podawana jest zwykle w bułce z sezamem, przypominającej brioszkę. Podstawą tej niezwykle popularnej kanapki jest mięso np carnitas, meksykański salceson lub wołowa milanesa czyli cienki kotlet wołowy w panierce, smażony w głębokim tłuszczu. Poza mięsem w kanapce często pojawia się awokado, liście papalo, ser, cebula, salsa roja czy papryczki chipotle. Ja zdecydowałam się przygotować swoje kanapki z carnitas z łopatki wieprzowej oraz salsą z papryczek chipotle. Niedostępne w Polsce meksykańskie delikatne sery zastąpiłam suchą mozzarellą z krowiego mleka.

Kanapki cemitas poblanas przygotowałam wraz z Panną Malwinną w ramach mojej akcji kulinarnej Hola Mexico.

Meksykańska kanapka z wieprzowiną, serem i awokado

poniedziałek, 12 maja 2014

Carnitas. Tacos z wieprzowiną i salsą roja

Pomidorowa salsa roja, na którą przepis podałam Wam wczoraj została przygotowana specjalnie do tacos. Idealnie pasowała do carnitas, będącego głównym składnikiem tego dania. Carnitas to dokładnie "małe mięso" i są to małe kawałki mięsa wieprzowego (a właściwie włókna, bo takie mięso rozpada się na poszczególne włókna). Carnitas przygotowuje się głównie z tłustszej łopatki wieprzowej. Na początku mięso długo się gotuje, aż będzie się rozpadało pod naporem widelca, a następnie gdy płyn odparuje obsmaża z wierzchu lub opieka. Ja wybrałam wersję opiekaną. Tak przygotowane mięso jest soczyste i wyraziste w smaku. Doskonale nadaje się do tacos czy różnych meksykańskich kanapek, ale moim zdaniem śmiało możecie je użyć do quesadillas.

Tacos z wieprzowiną i pomidorową salsą

sobota, 10 maja 2014

Lasagne z mięsem i sosem beszamelowym

Zdecydowanie spośród makaronowych zapiekanek najbardziej lubię lasagne. Chyba dominuje tu moje lenistwo, bo po prostu przygotowanie cannelloni czy dużych muszli jest po prostu bardziej pracochłonne, przede wszystkim przez konieczność nadziewania każdej rurki czy muszli farszem. Opis przygotowania lasagne może wydawać Wam się długi, ale to naprawdę jest całkiem prosta sprawa, chociaż zdecydowanie nie błyskawiczna. Takie danie warto przygotować w jakiś luźny dzień, może w weekend. Cała praca się Wam opłaci. W moim domu taki makaron znika błyskawicznie. 

Jeżeli macie dostęp do świeżego makaronu lasagne (lub czas na jego samodzielne przygotowanie) to bardzo Wam polecam jego wykorzystanie do swojej zapiekanki. Oczywiście suchy makaron również się nadaje, lecz konieczne jest jego obgotowanie (dłuższe niż w przypadku świeżego makaronu). Na wielu pudełkach znajdziecie informację, że można go wykorzystać w suchej formie, ale odkąd po raz pierwszy obgotowałam taki suchy makaron to już zawsze to robię. Jak dla mnie różnica jest wyraźna, na korzyść obgotowanego.

W lasagne, którą dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować ważną rolę odgrywa sos mięsny. Tym razem całkowicie zrezygnowałam z świeżych pomidorów czy przecieru. Zamiast nich dodałam do mięsa koncentrat pomidorowy, by mięso miało jedynie lekko pomidorowy posmak. Dodatkowo wykorzystałam świeże warzywa - marchewkę, selera naciowego i cebulę. Szczególnie marchewka mocno wpłynęła na smak sosu mięsnego. A na dodatek czerwone wino nadało sporo smaku. 

czwartek, 10 kwietnia 2014

Koncentrujemy się na koncentracie czyli warsztaty z marką Pudliszki

W zeszłym roku miałam okazję wziąć udział w warsztatach kulinarnych "Ketchup Gourmand" organizowanych przez markę Pudliszki. W tym roku na celowniku znalazł się koncentrat pomidorowy, który wykorzystaliśmy w kilku ciekawych daniach. Alfredo Boscolo oraz Leonardo Masi (Kuchnia Dantego) poprowadzili nasze warsztaty na luzie, z humorem, wielokrotnie wywołując uśmiech na naszych twarzach.

Koncentrat Pudliszki

 



Zaczęliśmy od przygotowania słoikowego tiramisu, z kremem na bazie mascarpone i żółtek, bez wykorzystania białek. Na szczęście tym razem deser był całkowicie nie-pomidorowy, bo nie wiem czy taki z koncentratem przypadłby nam do gustu. :)

Tiramisu w słoiku

Wg proporcji Alfredo i Leonardo na 500 g serka mascarpone dajemy 5 jajek (lub 5 żółtek) oraz 100 g cukru pudru. Jeżeli chcemy wykorzystać białka to warto pamiętać o tym, że muszą zostać ubite naprawdę na sztywną pianę. Na początku ucieramy intensywnie żółtka z cukrem i szczyptą soli.Następnie dolewamy po kropelce niewielką ilość alkoholu do smaku. Dodajemy serek mascarpone i delikatnie łączymy go z żółtkami. Biszkopty savoiardi moczymy szybko w zimnej, osłodzonej kawie, tak by nie namokły za bardzo. Na dno słoiczka wykładamy łyżkę kremu, wzdłuż ścianek układamy połówki biszkoptów, układamy więcej kremu. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem oprószamy kakao.



 

Po odstawieniu naszych tiramisu do lodówki zabraliśmy się za gotowanie zupy. A zupa to coś wyjątkowego, bo soczewicą, papryką i oczywiście akcentem pomidorowym w postaci koncentratu Pudliszki. Takie zupy lubię, dlatego od razu gdy spojrzałam na przepis wiedziałam, że będzie pyszna.


Czerwona zupa z soczewicy i papryki

Zieloną soczewicę (200 g) płuczemy przed przygotowaniem, można ją też wcześniej namoczyć. Cebulę kroimy w piórka, żółtą i czerwoną paprykę w cienkie paski. Bardzo drobno kroimy 80 g pancetty coppaty. W garnku rozgrzewamy oliwę i smażymy przez chwilę na niej pancettę wraz z ostrą papryczką. Następnie dodajemy cebulę oraz paprykę i dusimy je przez kilka minut. Dodajemy soczewicę, 20 g koncentratu pomidorowego. Całość zalewamy bulionem, gotujemy aż soczewica zmięknie. Doprawiamy solą i pieprzem.

Podążając za wskazówkami naszych prowadzących warto dodać do zupy na talerzu łyżeczkę białego octu winnego. Zmiana smaku nie każdemu podpasuje, ale opłaca się spróbować. Mi zasmakowało :)

Zupa z warsztatów Pudliszki


Gdy zupa nam delikatnie pyrkotała na kuchenkach zabraliśmy się za kolejne z naszych zaplanowanych dań, czyli przyspieszoną wersję ragu bolognese. Warto pamiętać, że prawdziwe ragu bolognese gotuje się długo i powoli, więc ta wersja to trochę wariacja na temat, której nie powinno się nawet nazywać bolognese. Nazwijmy je więc szybkim mięsnym ragu.


Szybkie mięsne ragu

Na patelni rozgrzewamy masło wraz z niewielką ilością oliwy, a następnie na małym ogniu smażymy pokrojone w kostkę warzywa: marchewkę, cebulę oraz selera naciowego. Na innej patelni (najlepiej głębokiej) na maśle z oliwą obsmażamy listki szałwii, a następnie smażymy mięso (mieszankę wołowiny oraz wieprzowiny - ok. 400 g) na dużym ogniu. Dodajemy pół szklanki czerwonego wina, odparowujemy. Następnie dodajemy koncentrat pomidorowy (2-3 łyżeczki) oraz trochę mleka. Dodajemy do mięsa podsmażone wcześniej warzywa. Mieszamy, podlewamy niewielką ilością bulionu i dusimy. Doprawiamy solą i pieprzem. Do sosu przekładamy świeżo ugotowany makaron tagliatelle lub pappardelle (u nas pappardelle). Jeśli zaistnieje potrzeba, można dodać niewielką ilość wody z gotowania makaronu by rozrzedzić sos.

 


warsztaty pudliszki warsztaty pudliszki



 



Ostatnią potrawą, którą przygotowywaliśmy na warsztatach były krewetki z czarnym ryżem Venere. To było moje pierwsze spotkanie z tym rodzajem ryżu i z wielką chęcią wykorzystam go w domu, bo okazał się niezwykle smaczny.

Krewetki z czarnym ryżem Venere 

Ryż gotujemy przez 20 minut w wodzie. Do gotowania możemy dodać pancerzyki/ogonki od krewetek. Na patelni rozgrzewamy dwie łyżki oliwy i przesmażamy na niej ząbek czosnku oraz ostrą papryczkę. Dodajemy krewetki (20 sztuk). Podlewamy je niewielką ilością białego wina, odparowujemy. Zmniejszamy ogień, dodajemy łyżkę koncentratu pomidorowego. Przesmażamy przez chwilę, dodajemy odcedzony czarny ryż. Mieszamy. Doprawiamy do smaku solą. Dodajemy posiekaną pietruszkę oraz trochę soku z cytryny.

 Kuchnia Dantego


Kuchnia Dantego 



Pomidorowe krewetki z czarnym ryżem

Bardzo dziękuję marce Pudliszki oraz agencji MSL Group za zaproszenie oraz organizację, a Panom z Kuchni Dantego za wspaniałe prowadzenie warsztatów. 



środa, 26 lutego 2014

Krokiety ziemniaczane z boczkiem

Wyjazd w polskie góry i nauka podstaw jazdy na nartach już za mną. Myślę, że o można mówić o całkiem dużym sukcesie biorąc pod uwagę, że miałam po raz pierwszy narty na nogach, a pod koniec wyjazdu byłam w stanie już zjechać z górki sama. Przyznaję - górka była mała, ale zawsze. Przy moim talencie do sportów wszelakich to całkiem duży sukces. 

Podczas wyjazdu posiłki przygotowywaliśmy sobie sami, a jeden z nich czyli krokiety ziemniaczane z boczkiem był dziełem mojego T, który z kuchnią radzi sobie całkiem nieźle. Krokiety były bardzo smaczne, dlatego postanowiłam je Wam pokazać. 


czwartek, 23 stycznia 2014

Makaron z warzywami i chrupiącym boczkiem

Wczoraj zauważyłam, że ostatni przepis na danie makaronowe na blogu pojawił się w październiku. Oczywiście nie liczę tu publikowanych ostatnio sajgonek z wieprzowiną i krewetkami, bo chociaż wśród składników farszu znalazł się makaron vermicelli to nie stanowił tam głównej roli. Jedna z blogerek napisała mi wczoraj, że "tydzień bez makaronu tygodniem straconym". Ja również wyznaję tą zasadę i w mojej kuchni makaron pojawia się bardzo często. Nawet dzisiaj gdy piszę do Was te słowa na moim talerzu znajduje się klasyczny makaron z oliwą, czosnkiem i papryczką.

Prezentowany dzisiaj makaron powstał przy okazji rozmyślań nad przygotowaniem surowego boczku inaczej niż w formie upieczonej rolady. Przeglądając różne strony i blogi o azjatyckiej kuchni zauważyłam, że pojawia się tam bardzo wiele ciekawych dań z boczkiem w roli głównej. Ja postanowiłam przetestować smażenie boczku uprzednio obgotowanego i zamarynowanego przede wszystkim w sosie sojowym. Tak przygotowany boczek jest naprawdę smaczny i chrupiący, dlatego z pewnością będę się jeszcze nim zajmowała. A dzisiaj zapraszam Was na stir-fry: makaron z warzywami i chrupiącym boczkiem :)

makaron z chrupiacym boczkiem i warzywami

czwartek, 16 stycznia 2014

Sajgonki z wieprzowiną i krewetkami

Gdy poprzednio prezentowałam Wam przyrządzone przez siebie sajgonki wybrałam dość tradycyjny farsz: mięso, marchewka oraz grzyby mun, całość doprawiona sosem rybnym. Taki zestaw składników pozawala osiągnąć efekt zbliżony do tego czego spodziewamy się zamawiając tą przekąskę w jednym z barów. Tym razem zdecydowałam się na przygotowanie sajgonek z wieprzowiną i krewetkami. Zamiast sosu rybnego zastosowałam lubiany przeze mnie sos ostrygowy, a do mięsa dorzuciłam garść koktajlowych krewetek, które miałam w zamrażarce.


piątek, 10 stycznia 2014

Empanadas z mięsem i czarną fasolą

Empanadas to rodzaj pieczonych lub smażonych pierogów szczególnie popularny w niektórych państwach Ameryki Południowej (np w Argentynie). Można spotkać je nadziane mięsem, warzywami czy też serem. Ja wybrałam farsz mięsny, któremu zdecydowanie bliżej do kuchni meksykańskiej niż argentyńskiej. Zastanawiałam się czy moje pierogi to nadal empanadas... Popularna internetowa encyklopedia w wersji zagranicznej twierdzi, że trafiają się w Meksyku takie pierogi, dlatego pozostanę przy nazwie empanadas. 

Długo szukałam dobrego przepisu na ciasto odrzucając kolejne przepisy, gdzie wśród składników znajdowały się "gotowe porcje ciasta kruchego". Ja chciałam zdecydowanie zrobić je od podstaw. Z pomocą przyszedł mi blog Usagi, gdzie znalazłam przepis na ciasto M. Roux. Pozostało mi tylko przygotować własny farsz, ale tutaj działałam całkowicie intuicyjnie, bo wiedziałam czego chcę. Upieczone pierogi empanadas są świetne zarówno na gorąco jak i na zimno. Bez problemu możecie zabrać je następnego dnia na drugie śniadanie do pracy. Ciasto jest kruche i pyszne. Bardzo pasuje do niego dodatek tymianku, który zastosowałam. Jeżeli chcecie by Wasze empanadas były złociste z wierzchu pamiętajcie o posmarowaniu ich jajkiem. Całość jest dość czasochłonna, ale naprawdę warto. Waszym bliskim to się spodoba.

Pieczone pierogi z mięsem i fasolą

czwartek, 31 października 2013

Penne z mięsem, porem i papryką

Jeżeli tak jak ja lubicie mieć w zanadrzu trochę dobrego, domowego bulionu (w lodówce lub w zamrażarce) to z pewnością wiecie jak dobre są sosy przygotowywane na jego bazie. Również sosy do makaronu. Podsmażone mięso i inne dodatki po uduszeniu z niewielką ilością bulionu zyskują na smaku i soczystości. Całe danie nabiera charakteru. Tak było też w przypadku mojego ostatniego makaronu z mięsem, porem i papryką. Dzięki domowemu bulionowi naprawdę wiele zyskał :) Do swojego dania wykorzystałam makaron pełnoziarnisty, ale spokojnie możecie użyć zwykłego pszennego.

Makaron z mięsem, porem i papryką

niedziela, 27 października 2013

Risotto z oscypkiem i wędzonym boczkiem

Rzadko przygotowuję risotta z mięsnymi dodatkami. Najbardziej lubię te warzywne, serowe lub grzybowe. Danie nie zawierające mięsa jest dla mnie wystarczająco sycące. Jednak od czasu do czasu decyduję się na jakiś mięsny akcent np w postaci szynki. Tym razem połączyłam oscypek z wędzonym boczkiem. Wyszło wspaniale. Przy gotowaniu takiego risotta warto zwrócić uwagę na to, że zarówno oscypek jak i wędzony boczek to produkty dość słone. W związku z tym wykorzystywany bulion powinien być delikatnie doprawiony, by nie otrzymać zbyt słonego dania.

niedziela, 15 września 2013

Polędwiczki wieprzowe w sosie hoisin z papryką i makaronem jajecznym

Dawno nie było w mojej kuchni dania w stylu stir-fry. Paprykowa akcja kulinarna to świetna okazja, bo papryka idealnie sprawdza się w potrawach tego typu. Sos hoisin nadaje potrawie bardzo ciekawy, lekko słodkawy smak. Mimo mojej dużej sympatii do potraw ostrzejszych smak tego sosu bardzo przypadł mi do gustu.


środa, 4 września 2013

Pomidorowe spaghetti z mięsem i cukinią

Dzisiejsze danie jest kolejnym, w którym wykorzystuję świeży, smakowy makaron. Do tej pory mogliście u mnie zobaczyć rozmarynowe spaghetti oraz czarne tagliatelle barwione sepią, a teraz przyszła pora na spaghetti pomidorowe. Do jego przygotowania wykorzystałam mieloną łopatkę wieprzową oraz wyhodowaną na działce cukinię. Smaku nadała pasta paprykowa. Pomidorowy makaron świetnie tu pasował. Oczywiście pomidorowy makaron możecie zastąpić klasycznym, lecz jeśli macie dostęp do pomidorowego to polecam to połączenie. :)

Świeży makaron w stosunku do suszonego ma tą niewątpliwą zaletę, że gotuje się naprawdę błyskawicznie. Po zaledwie dwóch-trzech minutach gotowania jest już gotowy. Dzięki niemu możecie przygotować cały obiad w niecałe 10 minut. Oczywiście zupełnie inaczej sprawa ma się z makaronem przygotowanym samodzielnie w domu - w tym przypadku trzeba poświęcić na niego sporo więcej czasu. Powoli przymierzam się do samodzielnego przygotowania jakiegoś smakowego makaronu - mam nadzieję, że starczy mi zapału :)


niedziela, 21 lipca 2013

Pikantny ryż z papryką i boczkiem

W mojej kuchni zdecydowanie króluje makaron. Pojawia się bardzo często i w wielu postaciach. Ryż pozostaje nieco z tyłu, ale nadal w czołówce :) Ciężko byłoby mi wyobrazić sobie całkowitą rezygnację z węglowodanów. Po prostu lubię dania z makaronem, ryżem i kaszą :)

Gdy zostaje mi niewielka ilość bulionu (po ugotowaniu zupy, albo rozmrożeniu nieco większej porcji) przygotowuję danie z ryżem. Można do niego dodać praktycznie wszystko to co znajdziemy w lodówce. Ja najchętniej dodaję paprykę i cebulę, ale wykorzystywałam też m.in. marchewkę, selera czy pora. Śmiało można improwizować :)

Polecam również ryż z krewetkami, boczkiem i warzywami (dla tych, którzy nie boją się połączenia boczku i krewetek).

Składniki (2 porcje):

150 g ryżu (np basmati lub zwykły długoziarnisty)
180-200 ml bulionu (u mnie drobiowy)
150 g wędzonego boczku, pokrojonego w kostkę
1 zielona papryka, pokrojona w kostkę
1 mała czerwona cebula, pokrojona drobno
1 łyżeczka pikantnej pasty paprykowej
1/2 łyżeczki wędzonej papryki w proszku
2 łyżki posiekanego szczypiorku
sól, pieprz

Boczek wkładamy do rozgrzanego garnka o grubym dnie i smażymy od czasu do czasu mieszając, aż będzie złocisty i nieco chrupiący. Do chrupiącego boczku dodajemy cebulę oraz paprykę i smażymy przez 2-3 minuty. Następnie dodajemy ryż, smażymy go kilka chwil mieszając aby każde ziarenko pokryło się tłuszczem. Całość zalewamy gorącym bulionem. Dodajemy pastę paprykową, wędzoną paprykę oraz nieco soli i pieprzu. (Jeżeli macie dość słony bulion to możecie zrezygnować z soli.)

Zawartość garnka zagotowujemy pod przykryciem, a następnie skręcamy palnik do minimum i na malutkim ogniu gotujemy całość pod przykryciem przez 8-10 minut. Zdejmujemy z ognia, dodajemy posiekany szczypiorek, szybko mieszamy i odstawiamy na bok (przykryte pokrywką) na dodatkowe 5 minut. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

wtorek, 16 lipca 2013

Makaron z boczkiem, groszkiem, pieczarkami i mascarpone

W mojej kuchni w dalszym ciągu króluje groszek. Po dodaniu go do najbardziej charakterystycznego włoskiego dania wykorzystującego ryż czyli risotta ponownie zdecydowałam się na kuchnię włoską. Sos przygotowany z serka mascarpone jest delikatny i kremowy, boczek nadaje wędzonego posmaku, a groszek jest przyjemnie kruchy :) Pyszny i niezbyt skomplikowany makaron. 


Składniki (5-6 porcji):
(źródło "Buonissimo" Gino D'Acampo)

500 g makaronu (u mnie spighe)
200 g chudego wędzonego boczku, pokrojonego w małą kostkę
150 g wyłuskanego groszku (świeżego lub mrożonego, u mnie cukrowy)
150 g małych pieczarek, pokrojonych w ćwiartki
250 g sera mascarpone
50 g twardego sera (parmezanu, szenekera), startego
2 łyżki masła solonego (lub 2 łyżki masła + sól)
1 łyżka oliwy
sól, pieprz (najlepiej świeżo mielony)

W głębokiej patelni lub szerokim rondlu rozgrzewamy solone masło wraz z oliwą (lub masło zwykłe z oliwą i dodajemy nieco soli). Wrzucamy pokrojony boczek i podsmażamy aż się zrumieni. Następnie dodajemy pieczarki oraz groszek. Na średnim ogniu dusimy całość przez 8-10 minut od czasu do czasu mieszając.

Dodajemy ser mascarpone i dokładnie rozprowadzamy go na patelni, aż wymiesza się z pozostałymi składnikami. Doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem do smaku. Odstawiamy na bok.

Makaron gotujemy al dente, odcedzamy. Do patelni/rondla z sosem dodajemy makaron oraz połowę startego sera. Dokładnie mieszamy. Trzymamy na ogniu jeszcze przez 1-2 minuty. Podajemy posypany pozostałym serem. 

Przepis dodaję do letniej edycji akcji "Warzywa strączkowe".

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...