Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Klopsiki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Klopsiki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 stycznia 2016

Słodko-kwaśne klopsiki

Co robicie, gdy nie macie żadnego pomysłu na obiad, a sprawdzenie zawartości lodówki w żaden sposób Was nie zainspirowało? Ja rozpoczynam w takiej sytuacji przeglądanie otaczających książek kulinarnych oraz dziesiątek linków, które mam zapisane w mojej komputerowej przeglądarce. Przede wszystkim królują w niej zagraniczne blogi kulinarne, a kuchni azjatyckiej jest naprawdę sporo. Tym razem zawartość mojej przeglądarki podrzuciła mi klopsiki z imbirem, czosnkiem i chińską przyprawą pięć smaków, obtoczone w słodko-kwaśnej glazurze ze strony Rasa Malaysia. 

Klopsiki są bardzo smaczne, dlatego zdecydowałam się podzielić z Wami przepisem (poniżej w przepisie również link do oryginalnego przepisu). Aby efekt był odpowiedni ważne byście skorzystali z prawdziwej chińskiej przyprawy pięć smaków, w której skład wchodzą: anyż gwiaździsty, cynamon, pieprz (powinien być syczuański), nasiona kopru oraz goździki. Niestety nadal w sprzedaży trafiają się inne mieszanki, które z tą przyprawą nie mają wiele wspólnego. A naprawdę warto przygotować te klopsiki bez pomijania tego składnika. :)


Sweet and sour meatballs


środa, 12 marca 2014

Makaron z porem i klopsikami

Czy wiosna przyszła już do nas na dobre? Tego pewnie nie wie nikt. Ja wiem jedno - to piękne słońce zdecydowanie poprawia mi humor. A gdy człowiek ma dobry humor to wszystko wokół ma większą szansę na sukces. Nawet przygotowywane dania wychodzą jakieś takie smaczniejsze, bardziej satysfakcjonujące. Cały swój nastrój można przelać na to co się gotuje. Raczej w stanie silnego zirytowania nie warto porywać się na skomplikowane, czasochłonne potrawy. W takich momentach warto wybrać coś prostego, lecz smacznego, co przy okazji poprawi nam humor. Poprawę humoru w moim przypadku gwarantuje dobry makaron taki jak ten dzisiejszy makaron z porem i klopsikami - prosty, stosunkowo mało czasochłonny i naprawdę pyszny. Po inne pomysły na mięsne kuleczki zapraszam do działu "Klopsiki".

Makaron z klopsikami w sosie porowym

sobota, 27 kwietnia 2013

Pikantne klopsiki w sosie porowym

Jak wiecie zdecydowanie wolę klopsiki od klasycznych kotletów mielonych. Bardzo chętnie wypróbowuję różne dodatki, którymi doprawiam mięso na klopsiki oraz ciekawe sosy. Te klopsiki są podwójnie pikantne - zarówno mięso jak i sos przygotowane zostały z dodatkiem suszonych papryczek peperoncino. Całość dania nie jest bardzo ostra, a jedynie lekko pikantna. Sos porowy ma wspaniały maślany smak. Jak dla mnie pory oraz masło idealnie do siebie pasują. Polecam podanie klopsików z grubszym makaronem takim jak penne, rigatoni czy rigati. 

Składniki (3 porcje):

Klopsiki
300 g mielonej wieprzowiny (u mnie szynka wieprzowa)
1/2 czerwonej cebuli
1 suszona papryczka peperoncino
1 łyżka oleju
1.5 łyżki sosu sojowego
1 łyżeczka musztardy dijon
2 łyżki tartego sera (u mnie szeneker)
czarny pieprz
+ olej do smażenia

Sos
1 biała część pora, pokrojona w półplasterki (ok. 100 g)
3 łyżki masła
2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę lub drobno posiekane
1 mała suszona papryczka peperoncino
200 ml niezbyt tłustego bulionu
sól, pieprz

Dodatkowo
200 g makaronu (u mnie rigati tricolore Lubelli)
2 łyżki posiekanego szczypiorku
tarty ser

Czerwoną cebulę smażymy z rozkruszoną papryczką na łyżce oleju, a następnie odstawiamy do ostygnięcia. Do miski przekładamy mięso. Dodajemy do niego usmażoną cebulę oraz pozostałe składniki klopsików. Wilgotnymi dłońmi dokładnie wyrabiamy masę (co jakiś czas podczas wyrabiamy moczymy dłonie). Odstawiamy na 20 minut na bok. Z odstałej masy formujemy klopsiki wielkości orzecha włoskiego. Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju i obsmażamy na nim klopsiki. Wykładamy na ręczniki papierowe by odsączyć z tłuszczu. 

W garnku roztapiamy masło i wrzucamy na nie pokrojonego pora, przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku oraz rozkruszoną papryczkę. Dusimy całość na maśle, aż pory zmiękną. Zalewamy całość bulionem i zagotowujemy. Następnie do sosu wkładamy obsmażone klopsiki i na małym ogniu, pod przykryciem dusimy klopsiki przez około 10-12 minut. Klopsiki wyjmujemy z sosu łyżką cedzakową. Sos miksujemy blenderem. (Nie musimy miksować całkowicie na gładko, mogą zostać mniejsze kawałeczki pora.) Doprawiamy czarnym pieprzem oraz solą do smaku. Ponownie przekładamy klopsiki do sosu.

Ugotowany i odcedzony makaron przekładamy do garnka z sosem i klopsikami. Dodajemy posiekany szczypiorek. Dokładnie mieszamy makaron z sosem i klopsikami. Do podania możemy danie posypać dodatkowym serem. 


Przepis dodaję do akcji kulinarnej "Klopsiki i Pulpety II"

klopsiki i pulpety

czwartek, 25 kwietnia 2013

Grecka zapiekanka z klopsikami - Giouvesti z Keftedes

W ramach wirtualnych kulinarnych spotkań postanowiliśmy przygotować danie do klopsikowej akcji Maggie - ograniczyliśmy się wyborem do klopsików i pulpetów z obrębu Morza Śródziemnego. Ja od momentu pojawienia się tego pomysłu miałam na oku pewne sycylijskie klopsiki. Byłam pewna, że je przygotuję... do czasu gdy przypadkiem trafiłam na te greckie keftedes zapiekane razem z makaronem kritharaki (makaron z semoliny, w kształcie długich ziaren ryżu, znany poza Grecją jako orzo). Stwierdziłam, że koniecznie muszę to danie przygotować. I jak powiedziałam tak zrobiłam :)

W czasie gotowania byłam nieco przerażona ilością płynów i byłam przekonana, że ta zapiekanka będzie pływała. Moje obawy okazały się całkowicie niepotrzebne. Wyszło świetnie :) Jako że nie miałam sera, który występuje w oryginalnym przepisie postanowiłam zastąpić go fetą. W tym przypadku trzeba uważać z soleniem mieszanki makaronowej, by po dodaniu sera feta nie otrzymać zbyt słonego dania. Jeśli jednak decydujecie się na inny, niezbyt słony ser to śmiało doprawiajcie danie wg własnego smaku.

We wspólnym gotowaniu poza mną wzięli udział: Mirabelka, Maggie, Pela, Wojciech oraz Panna Malwinna.


Składniki (4-6 porcji):

Keftedes
500 g zmielonej wołowiny (u mnie ok. 400 g pierwszej krzyżowej i ok. 100 g mostka)
1 średnia cebula, drobno posiekana
1 ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę
1 jajko
1 niewielka bułka, namoczona w wodzie i odciśnięta
1 łyżeczka suszonego oregano
1 łyżeczka mielonego ziela angielskiego
1/2 łyżeczki pieprzu
sól
mąka pszenna (do obtoczenia)
olej do smażenia

Dodatkowo:
1 duża czerwona papryka (lub zielona), pokrojona w kostkę
1 niewielka cebula, drobno posiekana
2 ząbki czosnku, posiekane
50 ml oliwy
400 ml makaronu kritharaki (lub orzo, z semoliny) - odmierzałam miarką o poj. 100 ml
1 łyżeczka wędzonej papryki
100 ml gęstego przecieru pomidorowego
1 litr bulionu drobiowego lub warzywnego (u mnie drobiowy)
sól, pieprz
suszony ser Mizithtra (ja użyłam sera feta - wtedy należy uważać z dosalaniem potrawy)

Wszystkie składniki na klopsiki keftedes przekładamy do miski i dokładnie wyrabiamy masę. (Ja odciśniętą z wody bułkę przecisnęłam do mięsa przez praskę do ziemniaków.) Doprawiamy solą. Smażymy małą kuleczkę mięsa, próbujemy i ewentualnie dodatkowo dosalamy. Z powstałej masy formujemy podłużne klopsiki. Obtaczamy je delikatnie w mące pszennej, otrzepując z nadmiaru mąki. Na patelni rozgrzewamy olej i obsmażamy kotleciki z obu stron. Zdejmujemy z patelni i odstawiamy na bok.

Na patelni rozgrzewamy oliwę. Wrzucamy na nią czosnek, paprykę oraz cebulę i smażymy przez kilka minut, aż cebula będzie miękka. Następnie dodajemy wędzoną paprykę i wsypujemy całość makaronu. Smażymy przez około 5 minut często mieszając. Dodajemy przecier pomidorowy oraz bulion. Doprowadzamy do wrzenia. Doprawiamy solą i pieprzem. Ponownie doprowadzamy do wrzenia. Całość przekładamy do naczynia żaroodpornego. Na wierzchu układamy klopsiki lekko zanurzając je. 

Wstawiamy zapiekankę do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni i pieczemy przez 40-45 minut aż praktycznie cały płyn wsiąknie w makaron. Wyjmujemy z piekarnika, odstawiamy na kilka minut by zapiekanka odpoczęła. Podajemy posypane dodatkowo serem.

 




klopsiki i pulpety

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Klopsiki z papryką, szczypiorkiem i serem feta

U mnie po raz kolejny klopsiki. Ten sposób podania mięsa mielonego jest w mojej rodzinie bardzo lubiany, dlatego staram się wymyślać nowe wersje, by nam się te klopsiki nie znudziły. Robiłam już wersję klopsików z mozzarellą w środku, tym razem zdecydowałam się nadziać je fetą. Dodatkowo urozmaiciłam je dodatkiem szczypiorku oraz czerwonej papryki by nie były takie czysto mięsne. Takie mięsne kuleczki możecie podać ze swoim ulubionym sosem. U mnie najczęściej pojawiają się różne wersje sosu pomidorowego, pojawia się też sos koperkowy. Klopsiki pokazane na zdjęciu zostały uduszone w dość delikatnym sosie tymiankowym.


Składniki:

1 kg mięsa mielonego (u mnie wołowo-wieprzowe)
1 jajko
1 czerwona papryka, pokrojona z bardzo drobną kostkę (ok. 3x3 mm lub mniej)
1 duża cebula, bardzo drobno posiekana
pęczek szczypiorku, pokrojony drobno
2 łyżki klarowanego masła
2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę lub bardzo drobno posiekane
sól, pieprz
200 g sera feta, pokrojonego w niewielką kostkę (ok. 1x1 cm)
ew. bułka tarta
olej do smażenia

Cebulę bardzo drobno siekamy i smażymy na złoto na rozgrzanym maśle klarowanym. Pod koniec smażenia dodajemy czosnek i podsmażamy go z cebulą. Odstawiamy do przestygnięcia.

Mięso mielone przekładamy do dużej miski. Dodajemy paprykę, podsmażoną cebulę z czosnkiem, jajko. Dokładnie wyrabiamy. Dodajemy pokrojony szczypiorek, doprawiamy solą i pieprzem, dokładnie mieszamy. Jeśli masa mięsna jest zbyt klejąca dodajemy w niewielkich ilościach bułkę tartą.

Formujemy małą kuleczkę, smażymy ją - sprawdzamy w ten sposób czy mięso jest odpowiednio doprawione. Jeśli nie to dodatkowo doprawiamy. Pamiętajmy, że klopsiki będą nadziewane serem feta, który jest dość słony - w związku z tym uważajmy by nie przesadzić z soleniem mięsa. Można przygotować testowego klopsika już z fetą i wtedy określić czy całość jest dobrze doprawiona. 

Nabieramy porcję mięsa na jednego klopsika, spłaszczamy ją. Układamy na środku kostkę sera feta, obklejamy masą mięsną formując klopsika. W ten sposób formujemy wszystkie klopsiki. 

Uformowane klopsiki obsmażamy na niezbyt dużej ilości oleju, a następnie osączamy na ręcznikach papierowych. Przekładamy do przygotowanego sosu i dusimy w nim przez około 20 minut.




sobota, 5 stycznia 2013

Makaron w sosie pomidorowym z oliwkami i drobiowo-serowymi kuleczkami

Myślę, że nikogo spośród stałych czytelników mojego bloga nie zdziwi fakt, że pierwszą opublikowaną potrawą w roku 2013 jest makaron. Ten składnik zawojował moją kuchnię :) A przy okazji ostatnich porządków w kuchni okazało się, że mam obecnie ponad 20 rodzajów makaronu w domu.

Tym razem postanowiłam przygotować mięsne kuleczki z mięsa drobiowego, do tego lekko pikantny sos pomidorowy i pyszne zielone oliwki nadziewane paprykową pastą. To danie było bardzo w moim stylu, taką kuchnię naprawdę lubię.

Pomijając przygotowanie klopsików otrzymamy bardzo smaczny wegetariański makaron w sosie pomidorowym z oliwkami. Polecam również w tej wersji.

Składniki (4 porcje):

1 puszka pomidorów bez skórki
1 cebula, drobno posiekana
1/2 szklanki zielonych oliwek nadzianych pastą paprykową, opłukane i przekrojone na pół
1 papryczka chilli, posiekana drobno
2 ząbki czosnku, posiekane drobno
sól, pieprz, cukier
ser grana padano lub parmezan (lub np polski Szeneker)
300-400 g makaronu (u mnie fusilli corti)

Kuleczki serowo-drobiowe

300 g mięsa kurczaka (najlepiej tłustszych części)
2 łyżeczki harissy (lub innej ostrej pasty z papryczek)
5 łyżek tartego sera
sól, pieprz

Mięso kurczaka mielimy w maszynce lub siekamy drobno malakserem. Dodajemy harissę, tarty ser, sól, pieprz -  wyrabiamy całość. Z otrzymanej masy lepimy niewielkie kuleczki. Masa musi być lepka by kuleczki dało się przygotować. Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość tłuszczu do smażenia i obsmażamy kuleczki.

W garnku rozgrzewamy oliwę i smażymy na niej cebulę, czosnek oraz chilli. Gdy cebula się zeszkli dodajemy pomidory i rozgniatamy je łopatką. Doprawiamy solą, pieprzem oraz szczyptą cukru. Należy uważać z solą, ponieważ oliwki dodawane później mimo opłukania są nieco słone. Podduszamy przez 3-4 minuty, a następnie dodajemy pokrojone oliwki oraz obsmażone mięsne kuleczki. Na niewielkim ogniu, pod przykryciem dusimy zawartość przez 12-15 minut, od czasu do czasu delikatnie mieszając (najlepiej nie korzystać z łyżki tylko mieszać kręcąc garnkiem). Po tym czasie sos próbujemy i ewentualnie dodatkowo doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

W czasie duszenia mięsnych kuleczek makaron gotujemy al dente, odcedzamy.  Dodajemy ugotowany makaron do sosu z mięsnymi kulkami, delikatnie mieszamy. Trzymamy jeszcze 30 sekund na małym ogniu. Przed podaniem każdą porcję posypujemy odrobiną tartego sera.




wtorek, 13 listopada 2012

Klopsiki z dymką i pieczoną papryką w sosie pomidorowo-paprykowym

Dzisiaj chciałabym zaproponować Wam kolejny pomysł na smaczne klopsiki. Tym razem do środka klopsików trafił posiekany gruby szczypior od dymki, który bardzo lubię oraz marynowana, pieczona papryka bez skórki. Klasyczny sos pomidorowy, będący moim ulubionym sosem do klopsików urozmaiciłam dodatkiem pasty paprykowej. Wyszło naprawdę pysznie :)

Klopsiki (32 sztuki):

500 g mięsa mielonego (wołowina i wieprzowina)
1 niewielka cebula, drobno posiekana
1/4 szklanki posiekanego szczypiorku (u mnie szczypior od dymki)
2 papryki (marynowane, pieczone, bez skórki), pokrojone bardzo drobno
1 jajko
2 łyżki bułki tartej
sól, świeżo mielony czarny pieprz
olej

Cebulę podsmażamy na niewielkiej ilości oleju, a następnie odstawiamy do ostygnięcia. Mięso przekładamy do miski. Dodajemy do niego posiekany szczypiorek, ostudzoną cebulę oraz pokrojone papryki. Mieszamy. Do masy mięsnej wbijamy jajko, rozprowadzamy je. Dodajemy bułkę tartą, sól oraz pieprze. Całość wyrabiamy na jednolitą masę. Z otrzymanej masy formujemy klopsiki o wielkości orzecha włoskiego (mają być raczej takie małe). Na patelni rozgrzewamy olej do smażenia i obsmażamy na nim klopsiki.

Sos pomidorowo-paprykowy:

1 cebula, drobno posiekana
3 ząbki czosnku, posiekane lub przeciśnięte przez praskę
1 suszona papryczka peperoncino, rozkruszona
1 puszka (400 g) pomidorów w całości
200 ml niezbyt tłustego bulionu
2 łyżki pasty paprykowej
1 łyżka oliwy
sól, szczypta cukru, świeżo mielony czarny pieprz
ew. 1 łyżeczka mąki kukurydzianej

W garnku rozgrzewamy oliwę. Szklimy na niej posiekaną cebulę. Do zeszklonej cebuli dodajemy czosnek oraz papryczkę peperoncino i podsmażamy przez chwilę. Następnie wlewamy puszkę pomidorów, mieszamy - całe pomidory rozgniatamy widelcem. Doprawiamy solą, pieprzem i szczyptą cukru. Dusimy przez kilka minut. Następnie wlewamy do garnka bulion, dodajemy pastę paprykową. Gotujemy razem na małym ogniu przez 5 minut, po czym dodajemy do sosu podsmażone klopsiki. Na niewielkim ogniu, pod przykryciem dusimy klopsiki w sosie przez 12-15 minut. (Jeśli po tym czasie sos będzie zbyt rzadki to możemy w 1 łyżce zimnej wody rozrobić 1 łyżeczkę mąki kukurydzianej, dodać do sosu i sos zagotować.) Na koniec próbujemy sos i ewentualnie dodatkowo doprawiamy solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem.

Ja swoje klopsiki w sosie wymieszałam z ugotowanym makaronem i posypałam po wierzchu serem grana padano. 


Zapraszam też na inne przepisy z mięsnymi klopsikami:




środa, 7 listopada 2012

Klopsiki z fasoli.

Takie kuleczki na jeden kęs są świetnym pomysłem na imprezową przekąskę. Można przygotować je jako wegetariańską alternatywę dla kuleczek mięsnych, do tego wszystkiego podać ze dwa czy trzy rodzaje dipów i możemy pałaszować ze smakiem.

Składnik (na ok. 18-20 kuleczek):

1/2 cebuli, pokrojonej w kostkę

2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę lub drobno posiekane

ok. 400 g odsączonej fasolki z puszki (ja wykorzystałam fasolę czarne oczko ze słoika)

2 łyżki oliwy

1 czubata łyżeczka pasty paprykowej

1/3 łyżeczki kminku

sól, pieprz

do panierki:

mąka, jajko, bułka tarta

olej do smażenia

Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oliwy i smażymy na niej cebulę do miękkości. Do prawie miękkiej cebuli dodajemy czosnek i smażymy go przez chwilę z cebulą. Cebulę i czosnek zdejmujemy z patelni i odstawiamy do przestygnięcia.

Odsączoną fasolkę miksujemy z 1 łyżką oliwy. Przekładamy do miski, łączymy z podsmażoną cebulą i czosnkiem, kminkiem oraz pastą paprykową. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Z otrzymanej masy formujemy małe kuleczki. Każdą z kuleczek obtaczamy w mące, której nadmiar strzepujemy. Obtoczone w mące kulki obtaczamy kolejną w roztrzepanym jajku oraz w bułce tartej.

Na patelni rozgrzewamy olej do smażenia. Smażymy na nim aż kuleczki będą pokryte złotą/brązową chrupiącą panierką.

Mała rada. Masa fasolowa ma konsystencję gęstej pasty. Jeśli chcemy by kuleczki nie rozpływały nam się w czasie smażenia warto zadbać by olej sięgał do połowy kuleczek. Dzięki temu po usmażeniu ich po obu stronach całe kulki będą pokryte chrupiącą panierką, a nie tylko ich spód i wierzch.



Takie przekąski najlepiej podawać jest z samodzielnie przygotowanymi dipami i bardzo Was do tego zachęcam. Jednak zdarza się, że na przyrządzenie dipu nie starczy nam już czasu - wtedy można sięgnąć po dobrej jakości dipy gotowe.

Klopsiki z fasoli podałam z dodatkiem dipu Hot Salsa marki Fine Food otrzymanego od Makro. Konsystencję ma zbliżoną do tartych pomidorów, nie wygląda jak sztucznie zagęszczany sos. Zapach wyraźnie pomidorowy (pomidory w sosie własnym stanowią 58% składu), widoczne i wyczuwalne kawałki cebuli oraz papryki. Jeśli chodzi o ostrość tego dipu to moim zdaniem jest umiarkowanie ostry. Jednak ja lubię ostre potrawy, więc by mnie poruszyć trzeba sporo więcej :) Ogólnie smak sosu jest w porządku, więc jeśli nie macie czasu lub ochoty na przyrządzenie własnego pikantnego dipu pomidorowego to warto wybrać ten marki Fine Food.

 

Wraz z dipem Hot Salsa otrzymałam również dip serowy Nachos Cheese marki Fine Food. Zapewne wielu z Was znany jest jako dodatek do  nachos czyli chipsów z meksykańskim rodowodem, serwowany m.in. w wielu kinach jako przekąska. Idąc tym tropem postanowiłam spróbować tego sosu zgodnie z przeznaczeniem czyli z nachosami. W przypadku tej oceny nie wiem czy potrafię być obiektywna. Staram się ograniczać używanie gotowych sosów jednak sos serowy do nachos bardzo lubię :) W związku z tym mogę powiedzieć, że mi smakowało i jeśli tak jak ja lubicie nachos z sosem serowym to ten wart jest spróbowania. 

 

czwartek, 30 sierpnia 2012

Klopsiki z serową niespodzianką w sosie pomidorowym

Przy okazji klopsików w sosie pomidorowo - jogurtowym pisałam, że mój ulubiony sos do klopsików to właśnie pomidorowy. Teraz gdy postanowiłam przygotować klopsiki z mozzarellą w środku sos z pomidorów był oczywistym wyborem. Mozzarella i pomidory to klasyczny, doskonały duet :) Przygotowane klopsiki były smakowite, z pyszną ciągnącą się mozzarellą. Takie obiady lubię :)

Składniki (na ok. 5-6 porcji)

Na klopsiki:

1 mała cebula
800-900 g mięsa mielonego (u mnie mieszane wołowo-wieprzowe)
1 jajko
5-6 łyżek bułki tartej
2 łyżki sosu sojowego (można zamiast tego mięso dosolić)
1/3 łyżeczki pieprzu
1 kulka mozzarelli
klarowane maso (lub olej)

Na sos:

1 mała cebula
1 puszka (400 g) krojonych pomidorów
2/3 szklanki (165 ml) przecieru pomidorowego
1 suszona papryczka peperoncino
sól, pieprz, cukier
1/2 łyżki suszonej bazylii
1 łyżka oliwy

Klopsiki. Cebulę siekamy drobno i szklimy na klarowanym maśle. Odstawiamy do przestygnięcia. Chłodną cebulę dodajemy wraz z masłem na którym się smażyła do mięsa. Dodajemy sos sojowy oraz pieprz. Całość mieszamy. Do mięsa wbijamy jajko, dodajemy bułkę tartą.

Mozzarellę kroimy na niezbyt drobną kostkę (wielkości  pomiędzy 0.5 a 1 cm). Wilgotnymi dłońmi nabieramy porcję mięsa na klopsika, formujemy z niego kulkę. Palcem robi w kulce wgłębienie, wkładamy w nie kawałek mozzarelli i następnie zamykamy kulkę (tak by mozzarella była w środku). Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju lub klarowanego masła, wrzucamy na niego klopsiki i rumienimy je.

W garnku rozgrzewamy oliwę, wrzucamy posiekaną drobno cebulę oraz rozkruszoną papryczkę peperoncino. Gdy cebula się zeszkli dodajemy krojone pomidory oraz przecier pomidorowy. Doprawiamy solą, pieprzem i szczyptą cukru, dodajemy suszoną bazylię. Na małym ogniu podduszamy sos przez 10-12 minut. Przekładamy do sosu zrumienione klopsiki i na malutkim ogniu, pod przykryciem dusimy przez 15 minut, ewentualnie dolewając gorącej wody.

Podajemy z ryżem lub kaszą.

Klopsiki z serem w sosie pomidorowym

Klopsiki z serem w sosie pomidorowym

środa, 11 lipca 2012

Spaghetti w sosie pomidorowym z klopsikami

Czy kojarzycie scenę z bajki "Zakochany kundel" w której Lady i Tramp w romantycznych okolicznościach jedzą razem spaghetti z klopsikami? Ja zawsze lubiłam tą bajkę i tą scenę. Do dzisiaj mile ją wspominam.

Raczej nie wybrałabym spaghetti z klopsikami na romantyczną kolację czy też obiad. Ogólnie spaghetti nie jest najlepszym daniem na takie okazje bo ciężko je "ładnie" jeść i łatwo się upaćkać :) Ale jeśli tylko jesteśmy w domowym zaciszu i nie grozi nam wielka wtopa spowodowana np wciągnięciem długiej kluski spaghetti połączonym z specyficznym dźwiękiem "siorbnięcia" to warto przygotować takie proste danie jak spaghetti z klopsikami. Jest pyszne :)

A jeśli są wśród Was tacy, którzy nie mają ochoty na klopsiki to swobodnie można podać spaghetti tylko i wyłącznie z sosem pomidorowym. Tez będzie smacznie :) Ten sos pomidorowy można wykorzystać jako bazę do wielu innych dań.

Na klopsiki (ok. 14-15 sztuk):

500 g mielonego mięsa wieprzowo-wołowego
1/4 szklanki bułki tartej
mleko
1 małe jajko
sól, pieprz., ostra papryka

Na sos pomidorowy:

1 cebula
1 duży ząbek czosnku
1 puszka krojonych pomidorów
3/4 szklanki bulionu
1/2 łyżeczki cukru
sól, pieprz, płatki chilli
6-7 większych listków świeżej bazylii
1/2 łyżeczki mąki kukurydzianej + 2 łyżki zimnej wody
2 łyżki oliwy

Dodatkowo:

ok. 400 g makaronu spaghetti (u mnie pełnoziarnisty)
ser do posypania (u mnie Stary Szeneker)

Klopsiki


Do 1/4 szklanki bułki tartej dolewamy odrobinę mleka (tak aby powstała papka). Do miski z mięsem dodajemy jajko, papkę z bułki i mleka. Doprawiamy solą, pieprzem i ostrą papryką (po około 1/4 łyżeczki pieprzu i 1/4 łyżeczki ostrej papryki). Wyrabiamy masę. Z otrzymanej masy formujemy klopsiki. Obsmażamy je na patelni grillowej do zrumienienia.

Sos pomidorowy


W garnku rozgrzewamy oliwę i wrzucamy na nią drobno posiekaną cebulę. Na małym ogniu podsmażamy aż  zmięknie, dodajemy czosnek i podsmażamy jeszcze przez około 30 sekund. Następnie wlewamy do garnka puszkę krojonych pomidorów i bulion. Dodajemy cukier, po szczypcie soli, pieprzu i płatków chilli. Pod przykryciem, na małym ogniu podduszamy sos przez 6-7 minut. Mąkę kukurydzianą mieszamy z zimną wodą, wlewamy do sosu. Zagotowujemy.

Obsmażone klopsiki przekładamy do garnka z sosem, wolno gotujemy przez ok 8 minut. Od czasu do czasu delikatnie mieszamy (najlepiej poruszać ruchem okrężnym całym garnkiem, wtedy klopsiki nam się nie rozpadną). Listki bazylii drobno siekamy, dodajemy do sosu z klopsikami, lekko mieszamy. Pozwalamy sosowi lekko pyrkotać przez 1.5-2 minuty.

Łyżką cedzakową wyjmujemy delikatnie klopsiki z sosu. Odcedzony, ugotowany al dente makaron spaghetti przekładamy do garnka z sosem i dokładnie obtaczamy makaron w sosie. Nakładamy porcje. Na każdą z nich nakładamy klopsiki. Całość posypujemy tartym serem.

Spaghetti Zakochany Kundel

wtorek, 1 maja 2012

Meksykańska potrawka z klopsikami

Zabawę z Meksykiem czas zacząć... :) W ciągu najbliższego miesiąca zaprezentuję Wam parę ciekawych i bardzo smacznych dań pochodzących z kuchni meksykańskiej. Bardzo chciałabym, żeby ta kuchnia przypadła Wam do gustu w równym stopniu co mnie.

Na starcie chciałabym zaproponować potrawkę z klopsikami, którą przygotowałam wraz z Maggie, Panną Malwinną, Pluskotką, Paszczakiem oraz Yobadą. Bardzo dziękuję Wam za wspólne otwarcie akcji meksykańskiej :)

Przyrządziłam tą potrawę z kilkoma moimi zmianami, z podwójną ilością klopsików, by nakarmić wszystkich chętnych :) Czy ta potrawa w rzeczywistości ma meksykańskie pochodzenie ciężko powiedzieć, ale jest to bardzo smaczne danie i polecam wypróbowanie :)


Składniki (dla 6-7 osób):

800 g mięsa mielonego (najlepiej wołowiny, ale ja dałam mieszane wieprzowo-wołowe)

3 puszki po ok.  400 g krojonych pomidorów

2 puszki po ok. 400 g czerwonej fasoli 

1 duża cebula

ok. 3 łyżek bułki tartej

1 jajko

2 łyżeczki kuminu

2 łyżeczki mielonej kolendry

2.5 łyżki pasty chipotle (z papryczek, można zastąpić np ostrą pastą paprykową i niewielką ilością wędzonej papryki)

ryż

Cebulę siekamy w drobną kostkę. Podsmażamy na 1 łyżce oliwy do miękkości, zdejmujemy z patelni. Mięso mieszamy z jajkiem, bułką tartą, pastą chipotle oraz przyprawami (po 1 i 1/4 łyżeczki kuminu i kolendry). Formujemy niewielkie klopsiki. Na patelnię dodajemy kolejną łyżkę oliwy i obsmażamy na niej klopsiki aż będą rumiane.

Do garnka przekładamy podsmażoną cebulę, dodajemy 3 puszki pomidorów oraz 1 puszkę wody. Doprowadzamy do lekkiego bulgotania, po czym przekładamy do pomidorów podsmażone klopsiki wraz z oliwą oraz odsączoną czerwoną fasolę. Dodajemy pozostały kumin i kolendrę. Na niewielkim ogniu podduszamy około 20 minut. Doprawiamy solą i pieprzem, podajemy z ryżem.



piątek, 27 kwietnia 2012

Chińskie spaghetti z klopsikami

Kolejne wspólne gotowanie, tym razem w ramach zakończenia klopsikowej akcji kulinarne Maggie. Na tapetę wzięliśmy przepis Rachael Ray, która znana jest przede wszystkim z szybkich przepisów. Przygotowanie tego spaghetti z klopsikami również jest bardzo szybkie, najdłużej trwa formowanie klopsików i krojenie wszystkiego. Ja ze swojej strony pozmieniałam trochę. Przede wszystkim wyrzuciłam szpinak, za którym nie przepadam. Nie udało mi się też kupić cukrowego groszku. Za to dodałam sporo marchewki oraz świeże, chrupiące kiełki fasoli mung. Szybko i bardzo smacznie... :D
Polecam Wam moją wersję tego dania.

Składniki (na 4-5 porcji):

450 g mielonego mięsa ( u mnie indycze)

450 g pełnoziarnistego makaronu spaghetti

1 jajko

1 łyżeczka chińskiej przyprawy 5 smaków

6 cebulek dymek

3 łyżki bułki tartej

2 łyżki + 1/3 szklanki ciemnego sosu sojowego

4 łyżki oleju

1 duża czerwona papryka

1.5 szklanki pokrojonej w słupki marchewki

2/3 szklanki kiełków fasoli mung

4 ząbki czosnku

5-cio cm kawałek korzenia imbiru

1 łyżka oleju sezamowego

3 łyżki podprażonego sezamu (ja pominęłam)

W misce mieszamy mięso, dwie drobno posiekane cebule dymki, dwie łyżki sosu sojowego, przyprawę 5 smaków oraz bułkę tartą. Doprawiamy czarnym pieprzem i solą (sos sojowy jest słony, należy o tym pamiętać przy dodawaniu soli).

Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni. Mięso mieszamy z pozostałymi składnikami, a następnie z otrzymanej masy formujemy małe klopsiki, obtaczamy je w 1 łyżce oleju. Układamy je na blaszce na papierze do pieczenia i pieczemy w piekarniku przez około 15 minut.

W tym samym czasie makaron spaghetti gotujemy al dente. Przed odlaniem zostawiamy pół szklanki wody z gotowania makaronu.

Kiedy klopsiki będą już praktycznie upieczone na patelni rozgrzewamy pozostały olej, wrzucamy na niego marchewkę, pokrojoną w cienkie paseczki paprykę, starty imbir oraz czosnek, a także 4 dymki pokrojone w ok. 4 cm kawałki. Smażymy przez około 3 minuty, dodajemy sos sojowy oraz olej sezamowy. Mieszamy. Wrzucamy na patelnię makaron oraz wlewamy wodę z gotowania makaronu. Trzymamy na ogniu jeszcze ok. 1 minuty by sos dobrze obkleił makaron. Mieszamy z świeżymi kiełkami mung.Posypujemy prażonym sezamem, układamy upieczone klopsiki.


Poza mną w gotowaniu udział wzięli:

- Wiera  http://terazjedzmnie.blogspot.com/

Klopsiki i pulpety

sobota, 3 marca 2012

Klopsiki z indyka w sosie pomidorowo - jogurtowym

Czasem jest tak, że przeglądając przepisy coś tak poruszy moje kubki smakowe, że koniecznie muszę coś w tym stylu szybko przyrządzić. Tak było i tym razem... dojrzawszy na blogu Eve piękne zdjęcie klopsików z tymiankiem stwierdziłam, że w gruncie rzeczy to ja też mam ochotę na jakieś klopsiki. Sos oczywiście musiał być pomidorowy, bo jak dla mnie taki jest najlepszy do klopsików. Szybka analiza składu lodówki przyczyniła się do powstania bardzo dobrych, delikatnych w smaku klopsików drobiowych w pysznym, pomidorowo-jogurtowym sosie pachnącym aromatycznym kuminem.

Składniki (na ok. 12 klopsików):

250 g mielonego mięsa indyczego

1/2 większej zielonej papryki

1 mała czerwona cebula

1 ząbek czosnku

1 jajko

3 łyżki bułki tartej

sól, pieprz ziołowy

+ bułka tarta do obtoczenia


Na sos pomidorowo - jogurtowy:

1 puszka pomidorów w całości

1/2 szklanki bulionu

1 listek laurowy

1 ząbek czosnku

kawałek ostrej papryczki

1/3 łyżeczki kuminu

1 łyżka oliwy

sól, pieprz

Na odrobinie oleju podsmażam przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, bardzo drobno posiekaną czerwoną cebulę i paprykę pokrojoną w malutką kosteczkę. Zdejmujemy z patelni i odstawiamy do ostygnięcia.

Mięso lekko mieszamy, dodajemy podsmażoną cebulę i paprykę. Wbijamy jajko, całość mieszamy. Dodajemy 3 łyżki bułki tartej, doprawiamy solą i pieprzem. Dokładnie wyrabiamy (najlepiej ręką). Z powstałej masy formujemy małe klopsiki (ok. 12 sztuk). Na niewielkiej ilości tłuszczu i na małym ogniu obsmażamy klopsiki aż będą złociste, po czym odstawiamy je na bok.

W rondlu rozgrzewamy oliwę i podsmażamy na niej posiekany czosnek i pokrojoną w niewielkie kawałki papryczki. Podsmażamy przez parę chwil uważając by czosnek nie zbrązowiał, po czym zdejmujemy zarówno czosnek jak i papryczkę z tłuszczu łyżką cedzakową. Do rondla z oliwą dodajemy pomidory w puszce oraz bulion, wkładamy listek laurowy. Na małym ogniu podduszamy całość, rozgniatając od czasu do czasu pomidory na mniejsze kawałki, aż otrzymamy gęstszy sos z widocznymi mniejszymi kawałkami pomidorów (ok. 15 minut). Następnie wyjmujemy z sosu listek laurowy. Do małej miseczki nakładamy jogurt i dodajemy do niego 1-2 łyżki gorącego sosu pomidorowego, mieszamy i przelewamy do garnka z resztą sosu. Dodajemy kumin, doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Do tak przygotowanego sosu delikatnie wkładamy klopsiki i na małym ogniu, pod przykryciem dusimy je w sosie przez 10-12 minut. Starajmy się raczej nie mieszać w garnku łyżką by nie uszkodzić klopsików. Lepiej zamieszać całym garnkiem delikatnie je przesuwając.

Ja swoje klopsiki podałam z żółtym ryżem.






poniedziałek, 9 marca 2009

Klopsiki w pomidorowym sosie

Po ponad 20 latach życia znudziło mi się jedzenie zwyczajnych smażonych kotletów mielonych. Z tego powodu staram się urozmaicić podawanie mięsa mielonego, aby kolejne dania nie były nudne. Dzisiaj wypatrzyłam w "Kuchni Polskiej" E. Aszkiewicz przepis na klopsiki w pomidorowym sosie.


Składniki:

0.5 kg mielonego mieszanego mięsa

0.5 szklanki bułki tartej

3/4 szklanki bulionu

1 cebula

1 jajko

1 białko

2 kopiaste łyżki drobno tartego sera

suszone zioła prowansalskie

szczypta chilli

olej

mąka

sól, pieprz


Sos:

1 szklanka gęstej śmietany

1 szklanka soku pomidorowego

1 łyżka koncentratu pomidorowego

2 łyżki bulionu

2 ząbki czosnku (drobno posiekane)

sól, pieprz, tymianek


Cebulę drobno siekamy i doprowadzamy do zeszklenia. Bułkę tartą zalewamy ciepłym bulionem. Do bułki z bulionem dodajemy cebulę, ser żółty, jajko, białko, chilli, zioła prowansalskie oraz sól i pieprz. Całość mieszamy i dodajemy do mięsa. Wyrabiamy na jednolitą masę, dzielimy na niezbyt duże klopsiki i oprószamy mąką. Klopsiki wstawiamy na pół godziny do lodówki, a następnie po ochłodzeniu obsmażamy na gorącym tłuszczu, po czym układamy w wysmarowanej formie. Koncentrat pomidorowy rozprowadzamy w bulionie, mieszamy sokiem pomidorowym, śmietaną, czosnkiem oraz przyprawami. . Otrzymanym sosem zalewamy klopsiki . Danie zapiekamy 15 - 20 minut w 180 stopniach. U mnie podane z makaronem penne.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...