Ostatnio robiąc zakupy na okolicznym bazarku widząc stertę owoców mango naszła mnie wielka ochota na wypicie mango lassi. Oczywiście czym prędzej kupiłam mango i stwierdziłam, że koniecznie muszę je zrobić w domu. Moje rozczarowanie było wielkie, gdy okazało się, że zakupione przeze mnie mango było zgniłe w środku i nie nadawało się do niczego innego niż odwiedzenie kosza na śmieci. Jednak nie poddałam się i przy następnych zakupach zaopatrzyłam się w kolejne mango. Tym razem wszystko było z nim w porządku i udało mi się stworzyć pyszny napój. A teraz kilka słów wprowadzenia...
Lassi to hinduski napój na bazie jogurtu. Jest idealny na upalne dni, świetnie chłodzi i orzeźwia. Zazwyczaj podawany jest w wersji słonej, czasem też lekko pikantnej. Jednak istnieją również wersje słodkie tego napoju. Należą do nich lassi z wodą różaną (mithi lassi) oraz lassi z owocami, m.in. mango.
Składniki:1 mango
1 szklanka gęstego jogurtu naturalnego
0.5 szklanki mleka
szczypta kardamonu
opcjonalnie: kruszony lód
Mango obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Dodajemy do niego zimny jogurt oraz zimne mleko, doprawiamy kardamonem i miksujemy. Opcjonalnie można zmiksować je również z lodem, choć ja tego nie robiłam.
To moje pierwsze podejście do lassi. Na pewno będzie ich więcej, bo chciałabym kilka wersji przetestować. Następna wersja będzie miała podwójną ilość mango, bo lubię jak mango bardzo czuć w napoju.

Przepis dodaję do akcji kulinarne
"Z widelcem po Azji" organizowanej przez Kuchnię Ireny i Andrzeja.