Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tortilla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tortilla. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 maja 2014

Tortilla z kurczakiem chipotle, awokado i salsą pico de gallo

Podczas przeglądania w internecie różnych wersji cemitas znalazłam przepis na kanapkę z kurczakiem w sosie na bazie jogurtu i papryczki chipotle. Od razu skusił mnie ten kurczak, dlatego zdecydowałam się wykorzystać go jako nadzienie do pszennych tortilli. Pasował do nich doskonale. Wykorzystałam ugotowaną pierś kurczaka, ale do tego dania można wykorzystać również ugotowane udka lub mięso upieczone (np pozostałe z upieczonego dzień wcześniej kurczaka). Ten kurczak jest doskonały - kremowy, pikantny, z aromatem wędzenia dzięki wykorzystaniu papryczek chipotle. Z pewnością będę szukała innych zastosowań dla niego, bo bardzo nam smakował. Z dojrzałym, kremowym awokado oraz świeżo przygotowaną salsą pico de gallo stanowił idealny zestaw zarówno na obiad jak i lunch w pracy. 

Tortilla z kurczakiem chipotle, awokado i salsą

niedziela, 18 maja 2014

Tacos z krewetkami i salsą z awokado i kukurydzy

Po ostatni mięsnym tacos z carnitas i salsą roja tym razem zdecydowałam się na coś lżejszego. Grillowane krewetki - pikantne, z aromatem wędzenia za sprawą chilli. Do tego dość lekka salsa z świeżym pomidorem, cebulą, kukurydzą oraz awokado. Tacos z krewetkami i salsą z awokado to lekka i przyjemna przekąska dla wielbicieli krewetek, doskonała do przygotowania w sezonie grillowym. Salsa z awokado i kukurydzy świetnie nada się nie tylko do tacos, ale również do mięs czy innych dań z grilla. 

Tacos z krewetkami, awokado i kukurydzą

poniedziałek, 12 maja 2014

Carnitas. Tacos z wieprzowiną i salsą roja

Pomidorowa salsa roja, na którą przepis podałam Wam wczoraj została przygotowana specjalnie do tacos. Idealnie pasowała do carnitas, będącego głównym składnikiem tego dania. Carnitas to dokładnie "małe mięso" i są to małe kawałki mięsa wieprzowego (a właściwie włókna, bo takie mięso rozpada się na poszczególne włókna). Carnitas przygotowuje się głównie z tłustszej łopatki wieprzowej. Na początku mięso długo się gotuje, aż będzie się rozpadało pod naporem widelca, a następnie gdy płyn odparuje obsmaża z wierzchu lub opieka. Ja wybrałam wersję opiekaną. Tak przygotowane mięso jest soczyste i wyraziste w smaku. Doskonale nadaje się do tacos czy różnych meksykańskich kanapek, ale moim zdaniem śmiało możecie je użyć do quesadillas.

Tacos z wieprzowiną i pomidorową salsą

środa, 22 maja 2013

Quesadillas z zasmażaną fasolą, pomidorami i jalapeno

Ponownie na moim stole pojawiły się quesadillas. Uwielbiam je i przygotowuję w bardzo wielu wariantach smakowych. Ta wersja zawiera często pojawiającą się w przepisach kuchni meksykańskiej zasmażaną fasolę czyli frijoles refritos. Fasolę możecie bez problemu przygotować w domu samodzielnie lub wykorzystać zasmażaną fasolę w puszce. Wykorzystując fasolę w puszce zwróćcie uwagę czy nie zawiera ona już papryczek jalapeno. Jeśli tak, to możecie ograniczyć dodawanie jalapenos do quesadillas lub całkiem z nich zrezygnować. Pomidory dodają całej potrawie nieco świeżości - zamiast nich możecie z powodzeniem zastosować salsę na bazie pomidorów np pico de gallo. Podać można z dodatkiem gęstej śmietany :)

Quesadillas z fasolą i jalapeno


Składniki: (na 2 sztuki):

2 pszenne tortille
1 szklanka tartego sera np cheddara
6 łyżek zasmażanej fasoli (gotowej lub zrobionej samodzielnie np z tego przepisu)
5-6 plasterków marynowanej papryczki jalapeno, drobno posiekane
1 pomidor, obrany ze skórki, pozbawiony pestek, miąższ pokrojony w drobną kostkę

Pszenne tortille podgrzewamy przez kilka sekund aż będą miękkie. Na każdej z nich wykładamy po pół szklanki sera. Następnie na połówkę każdej tortilli wykładamy po 3 łyżki zasmażanej fasoli i po połowie pokrojonego pomidora. Posypujemy połową posiekanego jalapeno. Przykrywamy drugą połową pokrytą serem. Dociskamy lekko.

Złożone tortille wykładamy (pojedynczo) na mocno rozgrzaną patelnię (u mnie grillowa). Smażymy aż tortilla będzie chrupiąca i przyrumieniona, a ser zacznie się rozpuszczać. Następnie przewracamy na druga stronę i smażymy do chrupkości. Ser musi się całkowicie rozpuścić i skleić obie połowy tortilli. Quesadillas podajemy pokrojone w trójkąty.

Quesadillas z fasolą i pomidorami

piątek, 10 maja 2013

Enchiladas z kurczakiem w sosie pomidorowym

Enchiladas czyli tortille (zwykle kukurydziana, w naszych polskich warunkach pszenna) zrolowane z farszem i zapieczone w pikantnym sosie to niezwykle smaczne i sycące danie. Jego nazwa pochodzi od słowa "enchilar" co oznacza "dodać paprykę chilli", więc sami rozumiecie, że to danie nie może być całkiem łagodne. Ale jeśli nie lubicie ostrości to po prostu zmniejszcie ilość dodanych papryczek chipotle chilli. Moje enchiladas to lekko zmieniona wersja pochodząca z książki "Podróże kulinarne. Kuchnia Meksykańska". Wyszło pysznie, bardzo polecam :)

Poza mną enchiladas przygotowały: Dobromiła, Maggie, Siaśka, Chantel, Siankoo, Mirabelka, Martynosia oraz MałgosiaZ.


Składniki (4 porcje)

450 g piersi kurczaka
100 g śmietany 18%
3 papryczki chipotle chilli + 2 łyżki sosu adobo
1 duża czerwona cebula, bardzo drobno posiekana
1 łyżeczki kuminu
3 ząbki czosnku
2 puszki krojonych pomidorów (po 400 g)
8 pszennych tortilli (20 cm średnicy)
3 łyżki oliwy + oliwa do natłuszczenia formy
1,5 szklanki tartego sera (u mnie m.in. cheddar z papryką i chilli)
sól, pieprz
ew. świeża kolendra i 1/2 szklanki śmietany
olej do smażenia

Pierś kurczaka myjemy i oczyszczamy. W garnku zagotowujemy wodę i przekładamy do niej kurczaka. Na małym ogniu i pod przykryciem gotujemy kurczaka przez 10 minut. Następnie wyjmujemy łyżką cedzakową z wody i odstawiamy na bok do ostygnięcia.

Papryczki chipotle miksujemy z sosem adobo na gładką masę. Przecieramy przez sitko, aby pozbyć się pestek. 

Na patelni rozgrzewamy oliwę i szklimy na niej cebulę. Połowę cebuli odkładamy na bok. Do cebuli pozostałej na patelni dodajemy czosnek oraz kumin. Smażymy przez 30 sekund mieszając, a następnie wlewamy krojone pomidory oraz zmiksowane z sosem papryczki chipotle. Na niewielkim ogniu doprowadzamy sos do wrzenia, a następnie gotujemy 2-3 minuty. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Wyłączamy i odstawiamy na bok. 

Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni (termoobieg) lub 180 (zwykłe grzanie). Dużą formę do zapiekania lekko natłuszczamy oliwą. Na dno formy wykładamy około 100 ml sosu pomidorowego, rozkładamy go równomiernie.

Mięso kurczaka kroimy drobno. Mieszamy je z śmietaną, 1/2 szklanki sera oraz odłożoną czerwoną cebulą. 

Na dużej patelni rozgrzewamy olej do smażenia. Wkładamy do niego na chwilę każdą tortillę i podgrzewamy ją w oleju z obu stron. (Jeśli chcecie ograniczyć tłuszcz to możecie tortille podgrzać przez 20 sekund w kuchence mikrofalowej lub piekarniku.) Każdą z tortilli wykładamy na patelnię z sosem pomidorowym i maczamy ją z obu stron w sosie. Następnie wykładamy na brzeg każdej  tortilli po 1/8 mięsa farszu mięsnego i rolujemy ją. Każdą zwiniętą tortillę przekładamy do przygotowanej formy złączeniem do dołu. 

Na wierzch tortilli wykładamy pozostały sos pomidorowy. Całość posypujemy równomiernie pozostałym serem. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 15 minut. Upieczone enchiladas możemy podać posypane świeżą kolendrą i z dodatkiem śmietany. 


poniedziałek, 6 maja 2013

Quesadillas z szynką i serem

Tortilla zapieczona z serem i szynką to jeden z najprostszych sposobów na przyrządzenie quesadiilas. Prostsza jest tylko i wyłącznie wersja z samym serem. To danie jest łatwe w przygotowaniu, szybkie i pyszne :)

W Meksyku quesadillas przyrządza się najczęściej z tortilli kukurydzianych, ale ze względu na niewielką ich dostępność w Polsce to danie przyrządzam z tortilli pszennych. Najważniejsze by wykorzystać naprawdę dobrej jakości ser, o wyrazistym smaku. Bo ser tu jest najważniejszy :)


Składniki (na 1 porcję):

1 tortilla
1 duży plaster dobrej szynki, porwany na kawałki
70-80 g wyrazistego w smaku, dobrze topiącego się sera, startego (u mnie cheddar z papryką i chilli)

Na jedną połowę tortilli wykładamy połowę sera, następnie wykładamy porwaną szynkę i na wierzchu układamy resztę sera. Tortillę składamy na pół przykrywając szynkę i ser pustą połową tortilli.  Złożoną tortillę wykładamy na mocno rozgrzaną patelnię (u mnie grillowa) i opiekamy z obu stron, aż tortilla będzie chrupiąca, a ser się rozpuści i sklei całość.

Usmażoną tortillę kroimy na 4 części. Podajemy z salsą pico de gallo (pomidory, cebula, jalapeno, sok z limonki, kolendra - u mnie bez kolendry i z czerwoną cebulą). Można również podać z guacamole. 

Jeśli chcecie przygotować większą porcję to podwójcie ilość składników, wykładajcie je na całą powierzchnię tortilli, a następnie przykryjcie drugą tortillą.

Zapraszam również do zapoznania się z przepisami na quesadillas z kurczakiem oraz quesadillas z wieprzowiną i papryką


piątek, 19 kwietnia 2013

Śniadaniowa tortilla z szynką, serem i omletem

Dawno temu na jednej z ulicznych reklam dużej sieci fast food zobaczyłam tortillę wypełnioną m.in. omletem. W pierwszej chwili to połączenie wydało mi się dość dziwaczne, ale gdzieś tam utkwiło mi w pamięci. Teraz po kilku latach, gdy akurat zostały mi dwie tortille przypomniał mi się ten wrap z omletem. Postanowiłam spróbować jak to będzie razem smakowało i przygotowałam swoją własną śniadaniową tortillę :) Jako dodatki wykorzystałam pyszną dojrzewającą szynkę, ser oraz czerwone pesto. To połączenie smaków okazało się bardzo ciekawe. Myślę, że to dopiero początek mojego przygotowywania śniadaniowych tortilli/wrapów. 


Składniki (na 1 tortillę):

1 pszenna tortilla
2 jajka
2 łyżki mleka
czarny pieprz (najlepiej świeżo mielony)
jasny sos sojowy (lub sól)
garść tartego sera
2 plastry dojrzewającej szynki
1 łyżeczka ulubionego pesto

Jajka dokładnie ubijamy z mlekiem. Doprawiamy sosem sojowym (lub solą) i pieprzem. Z otrzymanej masy smażymy omlet.

Pszenną tortillę podgrzewamy przez kilka sekund w piekarniku lub kuchence mikrofalowej. Kładziemy na talerzu. Na środek tortilli wykładamy usmażony omlet, smarujemy go lekko pesto. Omlet posypujemy tartym serem i układamy porwane plastry szynki. Zakładamy boki tortilli tak by nadzienie nie wypadało, a następnie zawijamy. 


Do podania możemy tortillę przekroić ukośnie na pół :)


Przepis dodaję do kulinarnej akcji "Fast Good"

Fast Good!

czwartek, 4 kwietnia 2013

Tortilla z kurczakiem, fetą i warzywami

Bardzo lubię tortille bogato wypełnione różnymi składnikami. Najlepiej wykorzystywać do nich świeże chrupiące warzywa. Tym razem poza warzywami użyłam usmażonego w przyprawie gyros kurczaka oraz ser feta. W tym zestawieniu ser feta bardzo mi zasmakował. Świeżości całemu daniu dodaje jogurtowy sos ogórkowy. Proponuję dodać ulubione kiełki :)

Składniki (8 tortilli)

500 g piersi kurczaka, pokrojonej w cienkie paseczki
3 łyżki oleju
1.5 łyżki przyprawy gyros
8 pszennych tortilli
1 czerwona papryka, pokrojona w paseczki
1 czerwona cebula, pokrojona w piórka
porwane na kawałki liście lodowej sałaty
120-150 g sera feta, pokruszonego (może być też ser typu feta)
sos ogórkowy
ew. ulubiony sos lub pasta z ostrych papryczek

Sos ogórkowy

1 nieduży zielony ogórek
2/3 szklanki jogurtu greckiego
1 łyżka oliwy
1/2 łyżki białego octu winnego
1 duży ząbek czosnku, przeciśnięty przez praskę
sól, pieprz

Pokrojoną pierś kurczaka przekładamy do miski. Dodajemy przyprawę do gyrosa oraz olej i dokładnie mieszamy całość. Odstawiamy do lodówki.

Ogórka obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Odciskamy. Do miski przekładamy jogurt. Dodajemy do niego startego ogórka, czosnek, oliwę i ocet winny. Mieszamy. Doprawiamy solą i pieprzem. Odstawiamy na 30 minut do lodówki.

Paski kurczaka smażymy na rozgrzanej patelni aż do uzyskania złocistego koloru. Tortille podgrzewamy. (Można zrobić to w piekarniku lub kuchence mikrofalowej. Ja nagrzałam piekarnik termoobiegiem do 150 stopni i podgrzewałam w nim tortille przez 30-40 sekund). 

Na spodzie tortilli rozsmarowujemy łyżkę sosu ogórkowego. Bliżej jednej z krawędzi układamy porwaną sałatę, następnie kurczaka, paprykę oraz cebulę. Wierzch posypujemy pokruszonym serem feta. Możemy dodać też ostry sos. Tortillę zawijamy. Do podania możemy zawiniętą tortillę przekroić w połowie. 


Fast Good!

poniedziałek, 16 lipca 2012

Tortilla z wieprzowiną, fetą i warzywami

Schab środkowy to nie tylko smażone kotlety schabowe i upieczona wędlina kanapkowa. Można przyrządzić z niego cała masę ciekawych dań - m.in. zastosować jako nadzienie do tortilli. Tak nadziana tortilla to danie dość szybkie do przyrządzenia. Najwięcej czasu zajmuje zajmuje krojenie składników, potem idzie już z górki :) Jest to świetny pomysł na wspólny posiłek dla kilku osób. Przygotowujemy wszystkie składniki, układamy w miseczkach, siadamy przy stole... i każdy nakłada sobie czego chce i w ilościach go interesujących. Ilość połączeń smakowych, które można tu zastosować jest naprawdę spora. Ja przygotowywałam już tortille z kurczakiem i tortille z paskami sojowymi.

Składniki:

8 pszennych tortilli

6-7 plastrów schabu środkowego (nie grubsze niż 1 cm)

1/2 puszki kukurydzy

1 żółta papryka

1 czerwona papryka

120 g sera feta

1/2 białej cebuli (lub czerwonej)

domowy sos czosnkowy

ulubiony sos chilli

sól

1/2 łyżeczki młotkowanego pieprzu z kolendrą (lub pieprz + kolendra + biała gorczyca, gotowa przyprawa ma 60% pieprzu, 15 % kolendry i 25 % białej gorczycy)

1 łyżeczka oleju + olej do smażenia

Plastry schabu lekko rozbijamy, a następnie kroimy w cienkie ok. 0.5 cm plasterki. Doprawiamy je solą i młotkowanym pieprzem z kolendrą, dodajemy olej (1 łyżeczkę). Mieszamy i odstawiamy na 30 minut do lodówki.

Kukurydzę odsączamy, paprykę kroimy wzdłuż w cienkie paseczki (i każdy paseczek na pół). Ser feta drobno rozkruszamy widelcem. Cebulę drobno siekamy.

W woku rozgrzewamy olej (ok 1 łyżki) i smażymy na nim schab aż będzie z wierzchu lekko chrupiący. Tortille podgrzewamy przez kilka sekund w kuchence mikrofalowej lub piekarniku (tak by zmiękły i łatwiej się rolowały). Na środku każdej tortilli układamy mięso i papryki, posypujemy kukurydzą, posiekaną cebulą i pokruszoną fetą. Polewamy ok. 2 łyżkami sosu czosnkowego i odrobina sosu chilli (ilość zależy od tego jak ostry farsz chcemy - ja dodawałam ok. 2/3 łyżeczki do tortilli). Zawijamy tortillę. Podajemy.



Przepis dodaję do akcji tortillowej.


Przy okazji tego wpisu chciałam wspomnieć o ostatnim z trzech noży, które otrzymałam do testowania od firmy Makro Cash and Carry - nożu do mięsa o ostrzu długości 250 mm. Nóż o takim kształcie miałam już wcześniej w domu, więc jestem świadoma jego zalet. Nóż do mięsa Horeca Select nadaje się świetnie do krojenia zarówno surowego mięsa (jak u mnie w tym przypadku krojenia pojedynczych kotletów ze schabu) jak i mięsa po obróbce cieplnej. Jeśli lubicie zjeść na obiad tzw. sztukę mięsa, to nóż do mięsa świetnie będzie się nadawał do jej ukrojenia. Podobnie jest z wędlinami - nóż do mięsa umożliwia krojenie ładnych plasterków zarówno z wędlin samodzielnie przygotowanych jak i tych kupionych w kawałku. Jeśli chodzi o moje zadowolenie z noża otrzymanego od Makro to poziom zadowolenia jest wysoki. Nóż jest ostry, wygodny w użyciu, a w surowego mięso wchodzi bardzo sprawnie :) Jego długie ostrze pozwala na krojenie naprawdę dużych kawałków mięsa, co jest bardzo istotną zaletą według mnie. Jeśli jesteście wielbicielami mięs i wędlin to warto, aby Wasza szuflada została uzupełniona o nóż do mięsa. A tutaj możecie poczytać o mojej opinii o innych nożach: Szefa i Santoku.



poniedziałek, 28 maja 2012

Tortilla z zasmażaną fasolą, serem i salsą



Frijoles refritos czyli najprościej mówiąc zasmażana fasola to bardzo częsty element kuchni meksykańskiej. Wykorzystuje się ją zarówno jako składnik (często podstawowy) wielu potraw jak i dodatek do dań.  Przygotowuje się ją głównie z nakrapianej fasoli pinto. Jako bazę wykorzystałam przepis zawarty w książce "Kuchnia meksykańska" wydanej w ramach serii "Z kuchennej półeczki", który lekko zmodyfikowałam na podstawie przepisów na frijoles refritos zawartych w internecie.

Składniki:

250 g suchej fasoli pinto
1 gałązka tymianku
1 cebula
olej roślinny
sól, pieprz, kumin

Wieczorem dnia poprzedzającego robienie zasmażanej fasoli przygotowujemy garnek, wkładamy do niego fasolę i zalewamy ją wodą. Odstawiamy do namoczenia. Następnego dnia odcedzamy, zalewamy świeżą wodą. Wkładamy do niej tymianek. Doprowadzamy do wrzenia, skręcamy ogień pod garnkiem i gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem aż do miękkości fasoli.

Ugotowaną fasolę odstawiamy wraz z płynem z gotowania do ostygnięcia. Z zimnej fasoli wyjmujemy łyżką cedzakową ok. 1/3 ziarenek, a resztę fasoli wraz z płynem z gotowania miksujemy na dość gładką masę w malakserze. Po zmiksowaniu ponownie mieszamy z całymi ziarnami fasoli.

Na patelni o grubym dnie rozgrzewamy trochę oleju, podsmażamy na nim drobno posiekaną cebulę, doprawiamy solą i kuminem. Wrzucamy część masy fasolowej. Podsmażamy aż większość płynu odparuje, a następnie dodajemy na patelnię kolejną porcję. Podsmażamy aż do momentu gdy cała fasola będzie znajdowała się na patelni, a jej konsystencja będzie przypominała gęste puree. Doprawiamy solą, pieprzem i kuminem do smaku.

Frijoles refritos

Przygotowaną w ten sposób fasolę postanowiłam wykorzystać do przygotowania tortilli z fasolą, serem i salsą z książki "Kuchnia meksykańska" (seria Z kuchennej półeczki). Do takiego dania najlepsza jest salsa cruda. Tym razem wykorzystałam jednak gotową, zapuszkowaną salsę na bazie pomidorów, cebuli, jalapeno i kolendry, którą przywieźli mi znajomi prosto z Meksyku.

Salsa cruda:

2 pomidory
1 cebula
1 łyżka posiekanej kolendry
limonka
marynowane jalapeno

Pomidory obieramy ze skórki, pozbawiamy pestek, kroimy w drobną kostkę. Cebulę bardzo drobno siekamy. Mieszamy cebulę, pomidory oraz kolendrę. Dodajemy posiekane drobno jalapeno (ilość zależna od tego jak ostre chcemy) oraz ok. 1 łyżki soku wyciśniętego z limonki. Odstawiamy na trochę do lodówki by się przegryzły smaki.

Tortille z fasolą, serem i salsą (proporcje odpowiednie dla 1 porcji)

1 pszenna tortilla
3 łyżki zasmażanej fasoli
2 czubate łyżki tartego sera (np cheddar)
1 łyżka salsy

Tortillę podgrzewamy przez kilka sekund na suchej teflonowej patelni lub w mikrofalówce by zmiękła. Rozsmarowujemy na niej ciepłą zasmażaną fasolę, posypujemy tartym serem, rozprowadzamy po wierzchu salsę. Zwijamy bez nadmiernego ściskania. Na patelni z odrobiną oleju podsmażamy zrolowaną tortillę z obu stron by ser się rozpuścił. Podsmażoną tortillę kroimy ukośnie na mniejsze kawałki. Podajemy z dodatkową porcją salsy.

Tak przygotowane tortille można podać jako danie obiadowe, a także jako przekąskę układając każdy kawałek osobno.

poniedziałek, 21 maja 2012

Tostadas z fasolą i serem

Tostada w kuchni meksykańskiej to przede wszystkim podpieczona tortilla. Podaje się ją samodzielnie jako dodatek do innych dań lub zapieka z dodatkami na wierzchu. Ja postanowiłam wykorzystać przepis na bardzo prostą tostadę z fasolą i serem z książki "Podróże kulinarne. Kuchnia meksykańska". Otrzymałam w ten sposób bardzo smaczną przekąskę :)

Składniki:

3 duże pszenne tortille (u mnie były mniejsze kukurydziane ok. 5 sztuk)

1 mała cebula

1 łyżka oleju roślinnego

420 g odsączonej fasoli (u mnie czerwona)

1/2 szklanki pomidorowej salsy (u mnie podduszony przecier pomidorowy)

1/3 szklanki śmietany

1/2 szklanki grubo startego sera (np cheddara)

sól, pieprz

Na patelni rozgrzewamy olej i szklimy na nim drobno posiekaną cebulę. Zeszkloną cebulę miksujemy w malakserze z fasolą aż otrzymamy gładką pastę. Otrzymaną pastę przekładamy ponownie na patelnię, dodajemy salsę pomidorową oraz śmietanę. Dokładnie mieszamy całość. Doprawiamy solą i pieprzem.

Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Tortille kroimy w trójkąty. Na każdy trójkąt nakładamy pastę fasolową oraz trochę tartego sera. Układamy na lekko otłuszczonej blaszce i podpiekamy w piekarniku aż ser się roztopi. (Chociaż ja wolałam nie kroić tortilli. Nałożyłam pastę fasolową na całość tortilli, posypałam serem i pokroiłam dopiero po zapieczeniu).




Zapraszam też Was do przeczytania wywiadu ze mną u Pauliny z PrzepisoTeki:

wtorek, 8 maja 2012

Mini wrapy na jeden kęs

W ubiegłą sobotę miałam okazję być uczestnikiem pikniku połączonego z grillowaniem, w ramach uczczenia urodziny naszej koleżanki (Domka, jeszcze raz wszystkiego najlepszego Ci życzę :) ). Gdy wybieramy się na klasyczny piknik dobrze jest wziąć ze sobą do jedzenia rzeczy do których nie potrzebujemy talerzy czy sztućców. Warto zwrócić też uwagę by były to potrawy którymi trudno się ubrudzić. Świetnie sprawdzają się tu przekąski na jeden kęs. Jedną z takich przekąsek przygotowałam na sobotni piknik. Były to wrapowe roladki. Szybkie w przygotowaniu, smaczne i sprawiające mało logistycznych problemów na pikniku. Takie wrapy są dość uniwersalna przekąska, ponieważ można użyć do nich wiele różnych składników :) Dziś zaprezentuję Wam te które przygotowała ostatnio :)

Jeśli nie macie dostępu do wrapów to takie roladki śmiało można przygotować z własnoręcznie usmażonych naleśników. Też będzie smacznie :)


Składniki (na ok. 16-20 kawałków):

2 duże wrapy

1 łyżka pesto (u mnie bazyliowo-pomidorowe)

1 łyżka sosu musztardowego z pieprzem

8 cienkich plastrów szynki (u szynka w stylu szwarcwaldzkiej)

3/4 szklanki tartego żółtego sera (na grubych oczkach tarki)

1/2 szklanki kiełków rzodkiewki

Na każdym wrapie rozsmarowujemy sos (na jednym pesto, na drugim musztardowy z pieprzem). Następnie na każdym z nich rozkładamy po 4 plastry szynki, posypujemy równomiernie żółtym serem. Na wierzchu równomierni rozkładamy kiełki rzodkiewki. Każdy z wrapów ciasno rolujemy. Ostrym nożem kroimy na około 1 - centymetrowe kawałki, każdy z nich spinamy wykałaczką.


Inne wypróbowane połączenia:
- sos czosnkowy, salami, ser, kiełki brokuła
- sos bbq, wędzona szynka, ser, kiełki rzodkiewki

Przepis dodaję do akcji "Czas na piknik" oraz "Finger Food"

Czas na piknik 2012!   




czwartek, 26 maja 2011

Sopa de Lima

Sopa de Lima, czyli pikantny bulion limonkowy to tradycyjna zupa rejonu Jukatanu. Wersji tej zupy jest naprawdę wiele i sama nie wiedziałam którą wersję przyrządzić. Postawiłam na jedną wersję, którą trochę zmodyfikowałam na podstawie innych przepisów. Otrzymałam bardzo smaczną zupę. Następnym razem jednak całość zmiksuję i zobaczymy jak będzie smakowała. Zupę to przyrządziłam w ramach wspólnego gotowania wraz z Eve oraz Maggie, którym bardzo dziękuję.

Na początku przygotowujemy bulion:

2 duże uda kurczaka

2 litry wody

1 cebula

3 duże ząbki czosnku

0.5 łyżeczki suszonego oregano lub 2 gałązki świeżego (ja miałam suszone)

4 ziarna ziela angielskiego

sól

Do garnka wkładamy kurczaka, cebulę przekrojoną na ćwiartki, zalewamy wodą i dodajemy przyprawy. Zagotowujemy, zbieramy z wierzchu szumowiny. Zmniejszamy ogień i na małym gotujemy pod przykryciem przez około 45 - 50 minut. Mój bulion wyszedł bardzo intensywny, więc dolałam później jeszcze około 0.5 litra wrzątku. Z ugotowanego bulionu wyjmujemy kurczaka i odkładamy na bok. Resztę bulionu przecedzamy i odstawiamy.

Uda kurczaka obieramy z mięsa i mięso kroimy w paski.

A później przygotowujemy zupę:

2 łyżki oleju

3 duże pomidory

1.5 cebuli

2 duże ząbki czosnku

5 limonek

2 papryczki chilli

tortille

Pomidory obieramy ze skórki, pozbawiamy pestek i kroimy w kostkę. Cebulę obieramy i drobno siekamy. Papryczki pozbawiamy pestek i siekamy. Ząbki czosnku przeciskamy przez praskę. W garnku z grubym dnem rozgrzewamy olej i wrzucamy na niego cebulę, czosnek, pomidory i papryczki. Podsmażamy aż zmiękną warzywa. Zalewamy bulionem. Mieszamy. Dodajemy sok wyciśnięty z 3 limonek. Na niewielkim ogniu gotujemy aż do wrzenia. Następnie dodajemy sok z pozostałych dwóch limonek.

Tortille podgrzewamy przez chwilę w piekarniku, rolujemy i kroimy w paseczki. W miseczkach układamy trochę pasków tortillowych, trochę pokrojonego kurczaka. Całość zalewamy gorącą zupą.

Meksykańska zupa limonkowa
źródło: MexConnect

poniedziałek, 23 maja 2011

Quesadillas z chorizo i papryką

Jak ja uwielbiam quesadillas. No mogłabym jeść i jeść... i wciąż testować nowe dodatki. Tym razem padło na chorizo, które akurat miałam w domu. Jak zwykle w przypadku quesadillas wyszło pysznie. Bazę stanowił ten przepis, ja dodałam trochę od siebie.

Składniki:

4 pszenne tortille

150 g chorizo (ja miałam w plasterkach)

1 duży ząbek czosnku

1 średnia posiekana cebula (u mnie czerwona)

1 papryczka jalapeno (ja miałam marynowaną w plasterkach - dałam ok. 5 plasterków)

1 duża czerwona papryka (całkowicie mój dodatek )

ok. 1 szklanki tartego sera

1 łyżka oleju roślinnego

posiekana kolendra lub natka pietruszki (u mnie natka)

Z papryki usuwamy gniazdo nasienne i kroimy ją w paseczki. Cebulę obieramy i siekamy drobno, podobnie papryczkę jalapeno. Ząbek czosnku miażdżymy, obieramy i drobno kroimy. Chorizo kroimy w drobną kostkę (w moim przypadku plasterki pokroiłam w paseczki).

Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy na niego paprykę, cebulę, czosnek i chorizo. Podsmażamy na średnim ogniu aż papryka zmięknie, a cebula i czosnek zezłocą się. Na talerzu układamy ręczniki papierowe, przekładamy na nie zawartość patelni. Przykrywamy ręcznikami papierowymi, odsączamy tłuszcz (jak najwięcej się da - ja ułożyłam na talerzu 2 ręczniki papierowe, przykryłam również dwoma, a potem wymieniłam ręczniki ponownie na 2 z każdej strony). Gdy już odsączymy tłuszcz mieszamy całość z posiekaną papryczką jalapeno.

Na dwóch tortillach rozsypujemy po 1/4 sera, układamy na każdej po 1/2 farszu, posypujemy posiekaną zieleniną i ponownie po 1/4 sera. Całość przykrywamy pozostałymi dwiema tortillami. Smażymy na suchej, gorącej patelni (lub na grillu np. elektrycznym) z obu stron aż do rozpuszczenia się sera. Następnie kroimy w trójkąty i podajemy.




LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...