Składniki (na 2 porcje):
3 ząbki czosnku (jak małe to nawet 4)
0.5 ostrej papryczki
4-5 łyżek oliwy z oliwek
12 pomidorków koktajlowych
ziołowy pieprz
kilka listków bazylii
tarty ser (najlepiej parmezan, ale ja akurat go nie miałam)
makaron spaghetti (u mnie pełnoziarnisty - porcja dla 2 osób)
Makaron gotujemy al dente. Na patelnię wlewamy oliwę i wrzucamy na nią posiekaną papryczkę i pokrojone w drobne kawałeczki ząbki czosnku. Podsmażamy chwilę uważając aby czosnek nie zbrązowiał. Następnie wrzucamy na patelnię pokrojone w ćwiartki pomidorki, podsmażamy przez chwilę. Wrzucamy ugotowany makaron, dokładnie mieszamy. Dodajemy porwane liście bazylii i posypujemy serem.
Baaardzo lubię takie makarony. Proste, ale mające to coś. Jedyne co bym zmieniła to makaron - na pełnioziarnisty. Jego pełniejszy smak idealnie komponuje się właśnie z takimi prostymi dodatkami. Przepis na pewno do wypróbowania :)
OdpowiedzUsuńP.S. Powodzenia w pisaniu :) Magisterka przede mną, ale na szczęście już po licencjacie, więc mam nadzieję, będzie lepiej niż było ;)
Ha, zapomniałam napisać... mój makaron to było spaghetti pełnoziarniste właśnie :D
OdpowiedzUsuńNie ma co, najprostsze polaczenia czesto bywaja najlepsze :)
OdpowiedzUsuńżyczę wytrwałości i dużo energii przy pisaniu pracy;)
OdpowiedzUsuńa makaron apetyczny. ja żałuję, że kupiłam go tak mało- bo już dawno został zużyty.
ciepło pozdrawiam;)
moja shinju: bez wątpliwości proszę!wszystko będzie dobrze, tak jak ze spaghetti :D będzie dobrze i smacznie!hehe muszę wreszcie wypróbować spaghetti pełnoziarniste bo jeszcze nigdy nie jadłam
OdpowiedzUsuńmniam
OdpowiedzUsuńto musi byc pyszne !
Proste, a taaakie smaczne!!! Pzdr Aniado Ps. Shinju, trzymam kciuki za dotrzymanie świątecznego terminu pisania pracy magisterskiej. Temat masz "zajadły", tym bardziej chylę czoła, że wiesz o czym piszesz ;)
OdpowiedzUsuń