Składniki:
1 bakłażan
200 g ciecierzycy z puszki
1 malutka czerwona cebula
1.5 łyżki oliwy
sól, pieprz
dressing:
0.5 łyżeczki kuminu
0.5 łyżeczki papryki
0.5 łyżeczki miodu
0.5 cytryny
2 łyżki oliwy
Bardzo dokładnie mieszamy składniki dressingu.
Bakłażana kroimy w cienkie plastry. Smarujemy oliwą przy pomocy pędzelka po jednej stronie, oprószamy solą i pieprzem i grillujemy (u mnie patelnia grillowa) do zbrązowienia. Następnie stronę wierzchnią smarujemy oliwą, również oprószamy solą i pieprzem i odwracamy. Podsmażamy do zbrązowienia. Brązowe plasterki zdejmujemy z grilla (z patelni grillowej) i kroimy na ćwiartki.
Ciecierzycę odsączamy i dokładnie przepłukujemy. Cebulę obieramy i siekamy drobno. Kolendrę opłukujemy, osuszamy i siekamy. Mieszamy ciecierzycę, cebulę i kolendrę razem z bakłażanem. Całość polewamy dressingiem. Można przed podaniem wstawić na jakiś czas do lodówki by smaki się przegryzły (ja tak zrobiłam).
Witaj :) Jeszcze u ciebie nie bylam, ale nadrabiam to, przy okazji wspolnego gotowania.
OdpowiedzUsuńTwoja sałatka tez indywidualna - bez kolendry - super :)
Pozdrawiam :)
takich smakow to bym poprobowala:) zapowiada sie smacznie:)
OdpowiedzUsuńAga - jest bardzo smacznie :) Polecam :)
OdpowiedzUsuńShinju kochana, ja jak teraz wspominam tę sałatkę to się aż głodna zrobiłam;) oby jak najwięcej takich dobroci na naszych stołach (a co, trzeba się rozpieszczać!).
OdpowiedzUsuńuściski i do kolejnego spotkania w kuchni;*
Wstyd się przyznać, ale nie miałam jeszcze okazji wypróbować ciecierzycy ;D nawet ostatnio sprzeczałam się z kimś, kto nie wierzył że takie coś istnieje :]
OdpowiedzUsuńSałatka pierwsza klasa!
Salatka jest naprawde pyszna, twoja wyglada tak slonecznie i letnio...
OdpowiedzUsuńDzieki za wspolne kucharzenie!
Fajna sałatka. Oba główne składniki bardzo lubimy;-)
OdpowiedzUsuń