czwartek, 20 sierpnia 2009

Spaghetti z sosem mięsno-pomidorowym

W moim domu panuje ogólne uwielbienie spaghetti z sosem pomidorowo-mięsnym. Jest to jeden z ulubionych sosów mojej rodziny. Prawdziewe ragu` bolognese nie spotkało się z wielkim uznaniem. Marchewka i seler w sosie nie zostały chętnie przyjęte, tak samo pomysł podania z innym makaronem niż spaghetti został skrytykowany. Nie pomagają żadne tłumaczenia, że spaghetti bolognese nie jest daniem kuchni włoskiej i prawdziwy Włoch obruszyłby się na widok takiego połączenia. Dlatego prezentuję to co ja przygotowuję w domu... jednak podkreślam - nie jest to włoska potrawa, bo we Włoszech nie ma czegoś takiego jak spaghetti bolognese :)

Składniki:

1 kg mięsa mielonego (najlepiej wołowego, choć czasem korzystam z wieprzowo-wołowego)

3 puszki pomidorów bez skórki (ok. 240 g każda)

1 duża cebula

3 ząbki czosnku

3 łyżeczki pasty pomidorowej

sól, pieprz, bazylia, oregano

makaron spaghetti

Cebulę i czosnek obieramy i siekamy drobno, a następnie podsmażamy na oliwie do momentu zeszklenia się cebuli, uważając aby nie przypalić czosnku. Do cebuli i czosnku dodajemy mięso, przykrywamy i podsmażamy. W czasie smażenia mięsa na patelni pomidory przelewamy do miseczki i rozdrabniamy na mniejsze kawałki. Usmażone mięso przekładamy do większego garnka, oddzielając je od wytopionego z mięsa tłuszczu (który wylewamy). Następnie wlewamy do mięsa pomidory. Całość mieszamy bardzo dokładnie i dusimy na małym ogniu, aż do chwili gdy odparuje większość wody zawartej w pomidorach i powstanie gęsty pomidorowo-mięsny sos. W momencie osiągnięcia gęstego sosu dodajemy pastę pomidorową i dusimy 5 minut, po czym solimy go oraz doprawiamy pieprzem, bazylią i oregano. Podajemy z makaronem spaghetti. Na talerzu danie posypujemy parmezanem.

Dzisiaj dodatkowo dodałam jedną łyżeczkę harissy. Bardzo fajnie podkreśliła smak sosu.

niedziela, 16 sierpnia 2009

Śmietankowe ciasteczka

W tym tygodniu naszła mnie wielka ochota na ciasteczka. Szukałam przepisu, który w jakiś sposób by mnie zaciekawił, aż trafiłam na ciasteczka pomysłu Dorotus. Od razu wiedziałam, że to jest to na co mam właśnie ochotę i przystąpiłam do pieczenia. Rezultat całkowicie zadowolił moje kubki smakowe i z pewnością będę powtarzać. Pozwoliłam sobie na dodanie paru szczegółów z przygotowania ciasteczek, które z pewnością ułatwią pieczenie kolejnym chętnym.

Składniki:

27 dag mąki


25 dag masła

5 łyżek gęstej śmietany

1 żółtko


1 białko

cukier kryształ do posypania

Mąkę, masło, śmietanę i żółtko zagniatamy do uzyskania jednolitej kuli ciasta. Ciasto wstawiamy na kilka chwil do zamrażarki (Ciasto zawiera dość sporo masła, więc w ciepłym pomieszczeniu trochę się lepi, schłodzenie ogranicza ten efekt). Schłodzone ciasto rozwałkowujemy i wykrawamy ciasteczka o grubości trochę większej niż 0.5 cm. Ciasteczka smarujemy białkiem i posypujemy dość dużą ilością cukru. Pieczemy ciasteczka w temperaturze 175 stopni ok. 20 minut (ja piekłam na papierze do pieczenia) do zrumienienia. Wszystkie składniki zagnieść i rozwałkować, wykrajać niezbyt cienkie ciasteczka.

środa, 5 sierpnia 2009

Kurczak po "meksykańsku"

Każda większa impreza z udziałem moim i T wiąże się z przyniesionym przez nas garnkiem pełnym kurczaka po "meksykańsku". Garnek ten jest w bardzo szybkim tempie opróżniany ze smakiem. Danie to jest to specjalnością T i zazwyczaj to on je przygotowuje. Tym razem przyrządziliśmy wspólnie.

Składniki:

1 duża pierś kurczaka (podwójna)

2 cebule

3 ząbki czosnku

1 czerwona papryka

1 zielona papryka

1 puszka kukurydzy

1 puszka zielonego groszku

1 puszka czerwonej fasoli

1 puszka fasolki szparagowej

5 pieczarek

4 nieduże pomidory

300 g ryżu

sól, pieprz, curry, chilli

Pierś kurczaka i paprykę kroimy w kostkę. Czosnek obieramy i drobno siekamy. Pieczarki, cebulę i pomidory obieramy (w przypadku pomidorów zdejmujemy skórkę przez sparzenie) i kroimy w drobne kawałki. Przygotowujemy garnek i nalewamy do niego odrobinę oleju. Na patelnię wrzucamy cebulę i czosnek, doprawiamy pieprzem i podsmażamy, a następnie przerzucamy do garnka. Kolejno podsmażamy pieczarki (doprawione solą), a potem paprykę i przerzucamy do garnka. Kurczaka doprawiamy solą, pieprzem i curry, podsmażamy, a następnie również dodajemy do garnka. Wstawiamy garnek z warzywami i kurczakiem na mały ogień. Kolejnym etapem jest podsmażenie pomidorów. Po podsmażeniu warzyw na patelnię na chwilę wrzucamy kukurydzę, groszke, fasolę czerwoną i fasolkę, po czym dodajemy je do garnka. Gotujemy "ale dente" ryż, odsączamy go i dodajemy do reszty miękkich składników w garnku. Wszystko w garnku dobrze mieszamy i doprawiamy solą, pieprzem, chilli i curry. Ilość chilli ma być dość duża, bo danie musi być pikantne. Na tą ilość mięsa i ryżu powinno to być około łyżeczki. Po dodaniu do garnka ryżu całość dusimy jeszczę parę minut i podajemy. Smacznego.


wtorek, 14 lipca 2009

Spaghetti Puttanesca

Zachęcona apetycznymi zdjęciami na forum cincin oraz pochlebnymi opiniami postanowiłam ugotować dzisiaj spaghetti z sosem puttanesca wg przepisu podanego przez Seniorkę. Otrzymany makaron charakteryzował się niezwykle aromatycznym zapachem czosnku i chilli, a pomidorowy sos wyraźnie przeszedł smakiem czarnych oliwek i kaparów. Każdemu polecam wypróbowanie tego przepisu. Oto przepis w lekko zmienionej przeze mnie formie.

Składniki:

50 dag makaronu spaghetti

2 po 40 dag krojonych pomidorów (u mnie Pudliszki)

1 łyżka kaparów

3 fileciki anchois (pokrojone drobno)

0.5 szklanki czarnych oliwek

2 łyżki oliwy

3 posiekane ząbki czosnku

2 łyżki posiekanej natki pietruszki

1/2 łyżeczki chilli w proszku

1 ostra czerwona papryczka

pieprz (u mnie kolorowy świeżo mielony)

parmezan

Na rozgrzaną oliwę wsypujemy chilli, pokrojoną drobno papryczkę, posiekany czosnek i natkę pietruszki. Przez około minuty podsmażamy, uważając aby czosnek się nie przypalił. Następnie wlewamy pomidory i zagotowujemy je, po czym przykrywamy i na małym ogniu dusimy przez około 5 minut. Do podduszonych pomidorów dodajemy anchois, kapary i pokrojone w plasterki oliwki. Całość ponownie dusimy pod przykryciem około 8 - 10 minut. Doprawiamy do smaku pieprzem. W międzyczasie wstawiamy wodę na makaron i gotujemy go al dente. Ugotowany makaron wrzucamy do garnka z sosem i dokładnie mieszamy. Tak otrzymany makaron z sosem podajemy posypany parmezanem. Smacznego.

poniedziałek, 22 czerwca 2009

Truskawkowy placek na maślance

Jedną z rzeczy, bez których całkowicie nie wyobrażam sobie swojego życia są truskawki. Uwielbiam mieszkanie w Polsce między innymi za to, że w sezonie mam nieograniczony dostęp do tych przepysznych owoców. To co interesujące to fakt, że można je wykorzystać na wiele różnych sposobów… w deserach, daniach głównych, ciastach, przetworach. Co roku w mojej kuchnia powstaje kilkadziesiąt słoików przepysznych konfitur truskawkowych, które jem przez cały rok. Tym razem w ramach Truskawkowego Festiwalu organizowanego na forum cincin przez Sinistrę postanowiłam przygotować placek na maślance pomysłu Tobatki z dodatkiem truskawek.


Festiwal-Truskawkowy

Składniki:

1 szklanka maślanki

1 szklanka cukru

2.5 szklanki mąki

3 jajka

0.5 szklanki oleju

1 mały proszek do pieczenia

1 cukier waniliowy

truskawki


Kruszonka (wg AgusiSz)

15 dag mąki

17 dag cukru

9 dag margaryny

Maślankę, olej, cukier, mąkę, jajka, proszek do pieczenia i cukier wykładamy do jednej wspólnej miski i mieszamy. Wylewamy do nasmarowanej masłem formy do pieczenia. Na cieście układamy pokrojone truskawki. Następnie przygotowujemy kruszonkę. Margarynę topimy w rondelku, po czym odstawiamy do schłodzenia. Schłodzoną margarynę wlewamy do cukru i mąki, po czym zagniatamy. Otrzymaną kruszonkę wysypujemy na wierzch truskawek. Ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni i pieczemy 30-35 minut.

sobota, 11 kwietnia 2009

Muffinki z nadzieniem budyniowo - czekoladowym


W tym roku zrezygnowałam z pieczenie mazurków, zdecydowałam się wypróbować nowiutką foremkę do muffinek i upiec jakieś muffinki. Długo zastanawiałam się nad odpowiednim przepisem i ostatecznie wybrałam muffinki z nadzieniem budyniowo - czekoladowym, które na forum cincin publikowała imp_act.


Składniki:

1 budyń waniliowy + 250 ml mleka
300 g mąki

2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody

150 g masła

160 g cukru

170 ml mleka

2 jaja
szczypta soli

tabliczka mlecznej czekolady

Gotujemy budyń w 250 ml mleka, a następnie odstawiamy do ostygnięcia. Roztapiamy w rondelku masło, po czym rozpuszczamy w nim cukier. W misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia, sodę i sól. Mleko mieszamy z jajami. Następnie mleko z jajami dodajemy do produktów sypkich, po czym do całości dodajemy masło z cukrem. Mieszamy, jednak nie dość intensywnie, aby pozostały grudki. Do wysmarowanym foremek muffinkowych wlewamy po trochu ciasta, na to nakładamy po trochu budyniu i kostkę czekolady mlecznej. Zalewamy pozostałym ciastem. Pieczemy w 180 stopniach 15-20 minut.

poniedziałek, 9 marca 2009

Klopsiki w pomidorowym sosie

Po ponad 20 latach życia znudziło mi się jedzenie zwyczajnych smażonych kotletów mielonych. Z tego powodu staram się urozmaicić podawanie mięsa mielonego, aby kolejne dania nie były nudne. Dzisiaj wypatrzyłam w "Kuchni Polskiej" E. Aszkiewicz przepis na klopsiki w pomidorowym sosie.


Składniki:

0.5 kg mielonego mieszanego mięsa

0.5 szklanki bułki tartej

3/4 szklanki bulionu

1 cebula

1 jajko

1 białko

2 kopiaste łyżki drobno tartego sera

suszone zioła prowansalskie

szczypta chilli

olej

mąka

sól, pieprz


Sos:

1 szklanka gęstej śmietany

1 szklanka soku pomidorowego

1 łyżka koncentratu pomidorowego

2 łyżki bulionu

2 ząbki czosnku (drobno posiekane)

sól, pieprz, tymianek


Cebulę drobno siekamy i doprowadzamy do zeszklenia. Bułkę tartą zalewamy ciepłym bulionem. Do bułki z bulionem dodajemy cebulę, ser żółty, jajko, białko, chilli, zioła prowansalskie oraz sól i pieprz. Całość mieszamy i dodajemy do mięsa. Wyrabiamy na jednolitą masę, dzielimy na niezbyt duże klopsiki i oprószamy mąką. Klopsiki wstawiamy na pół godziny do lodówki, a następnie po ochłodzeniu obsmażamy na gorącym tłuszczu, po czym układamy w wysmarowanej formie. Koncentrat pomidorowy rozprowadzamy w bulionie, mieszamy sokiem pomidorowym, śmietaną, czosnkiem oraz przyprawami. . Otrzymanym sosem zalewamy klopsiki . Danie zapiekamy 15 - 20 minut w 180 stopniach. U mnie podane z makaronem penne.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...