sobota, 30 listopada 2013

Meksykańskie ciasteczka czekoladowe. Świąteczna Zbiórka Żywności

Lata posiadania bardzo kiepskiego piekarnika sprawiły, że w kwestii wypieków jestem mocno początkująca. Nie mam w nich pewności, podchodzę ostrożnie do przepisów (bo kilku fiaskach) i zadaję mnóstwo pytań. Cały czas się uczę piec. Mimo wszystko gdy na obserwowanym przeze mnie blogu Javaholic trafiłam ten przepis wiedziałam, że trzeba go wypróbować. Te ciasteczka to połączenie meksykańskich ciasteczek z chilli z popularnymi w Stanach Zjednoczonych snickerdoodles czyli ciasteczkami w cynamonowo-cukrowej posypce. Efektem tego połączenia są czekoladowe ciastka, słodkie lecz z delikatnym akcentem ostrej papryczki. Nie bójcie się tego ostrego dodatku - jestem przekonana, że te ciastka mogą zasmakować nawet zwolennikom łagodnej kuchni.

Do wypróbowania tych ciasteczek dołączyły Maggie oraz Gin - mam nadzieję, że dziewczynom smakowały one tak bardzo jak mnie :) Zajrzyjcie też na koniec posta by zapoznać się z możliwościami pomocy w ramach tegorocznej Świątecznej Zbiórki Żywności.

Ciastka czekoladowe z chilli

piątek, 29 listopada 2013

Makaronowy konkurs z Lubellą - wyniki

Makaronowy konkurs na blogu - 18 dni i 65 zgłoszonych przepisów. Myślę, że to całkiem nieźle jak na pierwszy konkurs zorganizowany na moim blogu. Nie było łatwo - nagrody są dwie, a serce chciałoby nagrodzić więcej ciekawych przepisów, które zostały zgłoszone. Ale zasady są nieubłagane... nagrodę mogą dostać tylko dwie osoby.


Po długim zastanawianiu się i rozważeniu wszystkich za i przeciw zdecydowałam, że nagrody czyli dwa zestawy 17 produktów marki Lubella otrzymają:


oraz 


Ze zwyciężczyniami skontaktuję się drogą mailową w sprawie przekazania danych do wysyłki nagród.

Bardzo dziękuję wszystkim za udział w konkursie. To był ciężki wybór, bo znalazło się w nim naprawdę wiele ciekawych przepisów, które chętnie bym nagrodziła.

niedziela, 24 listopada 2013

Skrzydełka Buffalo

Dawno temu w październiku pojawił się pomysł przygotowania amerykańskich skrzydełek buffalo do naszego wspólnego gotowania. Pomysł od razu przypadł mi do gustu, ale sporo czasu minęło zanim został zrealizowany. Postanowiłam spróbować jak najbardziej zbliżonej wersji do oryginału, dlatego wyszukałam w sprzedaży "jedyny słuszny" sos z którym przygotowuje się te skrzydełka. Jednak jeśli chodzi o przyrządzenie to zrezygnowałam z smażenia w głębokim tłuszczu na rzecz lżejszego pieczenia. Skrzydełka w ostrym sosie to smaczna odmiana od zwykle przyrządzanych u nas skrzydełek. Zazwyczaj podaje się je z pokrojonym selerem naciowym oraz sosem przyrządzony z sera z niebieską pleśnią. Ja nie jestem wielbicielką selera naciowego w surowej wersji, dlatego zastąpiłam go słupkami marchewki. Też świetnie pasują do tego kurczaka i sosu. Możecie być pewni, że teraz gdy już wiem jak smakują takie skrzydełka będę kombinowała z przygotowaniem własnych sosów do oblepienia ich.


sobota, 23 listopada 2013

Kotleciki jagnięce. Puree z ziemniaków i groszku

Gdy zdecydowałam się przygotować kotleciki jagnięce od razu na myśl przyszedł mi zielony groszek, a potem puree. Jednak nie chciałam przygotowywać puree jedynie z groszku, dlatego postanowiłam połączyć go z ziemniakami. Te dwa składniki idealnie do siebie pasują. Spróbujcie koniecznie :) 

Kotleciki jagnięce przygotowałam jak najprościej się da - jedynie z solą i pieprzem, niezbyt długo smażone. W połączeniu z kremowym puree stworzyły wspaniały posiłek.


Puree z ziemniaków i groszku

wtorek, 19 listopada 2013

Kremowa zupa z pasternaku i jabłek

Pasternak - niegdyś bardzo popularny w naszym kraju, dzisiaj niestety nieco zapomniany. Próżno szukać go w zwyczajnych sklepach czy supermarketach, chociaż zdarza się, przez pomyłkę sprzedawany jest jako pietruszka korzeniowa. Jeśli więc zobaczycie wyglądającą nieco inaczej niż zwykle pietruchę to niewykluczone, że patrzycie na pasternak. Charakterystyczną górną część pasternaku (po niej najłatwiej rozróżnić pasternak i pietruszkę) możecie zobaczyć na zdjęciu na końcu tego posta. Na szczęście trafiają się jeszcze rolnicy, którzy uprawiają pasternak do sprzedaży, a nie tylko na paszę. I u nich warto się w to warzywo zaopatrywać.


wtorek, 12 listopada 2013

Kaczka z jabłkami i majerankiem

Pieczona kaczka z jabłkami - doskonale pamiętam ją z dzieciństwa, gdy taką kaczkę na różne szczególne okazje piekła moja babcia. Bardzo ją lubiłam i jest to jedna z tych rzeczy, które do dzisiaj kojarzą mi się właśnie z babcią. Tym razem po raz pierwszy zdecydowałam się ją upiec samodzielnie.

Dzięki radom, które uzyskałam na stronie mojego bloga na fb zabrałam się do pracy pełna optymizmu. Pieczenie zakończyło się wielkim sukcesem. Mięso kaczki nie było wysuszone, odchodziło od kości i było bardzo smaczne. Jestem przekonana, że upiekę taką kaczkę jeszcze nie jeden raz. Dlatego zapisuję tutaj przepis na nią. Po pierwsze - dla siebie, po drugie - może znajdzie się ktoś jeszcze, kto nie piekł kaczki w całości i po moim wpisie się odważy :)

Kaczka pieczona


czwartek, 7 listopada 2013

Konkurs makaronowy z Lubellą

Dobrze wiecie, że makarony uwielbiam, ponieważ na moim blogu pojawiają się bardzo często. Makaron to chyba jedyny składnik, którego nigdy nie zabraknie w mojej kuchni, ponieważ posiadam spory zapas różnych rodzajów makaronu i wciąż kupuję nowe. Chciałabym abyście również mogli wypełnić swoje szafki makaronem, dlatego wraz z marką Lubella zapraszam Was do smakowitego konkursu :)


Nagrodami w konkursie będą dwa zestawy produktów ufundowane przez sponsora czyli markę Lubella. Każdy zestaw składa się z 17 produktów. Są to: 3 rodzaje makaronu pełnoziarnistego Pełne Ziarno ( Spaghetti, Pióra/penne oraz Uszka/dischi volanti), 2 rodzaje makaronu Inspiracje (Pappardelle Nr 57 i Lasagne Nr 52), makaron ryż Domowa Jajeczna, 4 rodzaje makaronu Lubella Classic (Wstążki Nr 13, Kokardki małe Nr 27, Rurki Nr 15, Gniazda wstążki Nr 50), paluszki sezamowe, paluszki Natures oraz 5 rodzajów dań "Szybko z patelni" (Pikantne Rurki, Świderki z pieczarkami, Rurki z tuńczykiem, Świderki w szpinaku i Świderki pełnoziarniste z cukinią).

Zadanie konkursowe: Aby wziąć udział w konkursie makaronowym z Lubellą należy w komentarzach pod tym konkursowym wpisem dodać przepis na swoje ulubione danie makaronowe, którego przygotowanie nie zajmuje więcej niż 30 minut. 

Dodatkowo możecie na adres shinju1(at)wp.pl wysłać zdjęcie przygotowanej przez siebie konkursowej potrawy. Każdy uczestnik konkursu może wziąć udział w konkursie kilka razy, jednak nagrodę może wygrać tylko jedną. Przepisy jednej osoby w komentarzach nie mogą znajdować się bezpośrednie po sobie. Osoby nie posiadające konta google proszę o podpisanie się imieniem i nazwiskiem i podanie adresu e-mail. 

Konkurs zaczyna się dzisiaj czyli 7 listopada i potrwa do 24 listopada 2013 do godziny 23:59. Zastrzegam sobie możliwość przedłużenia czasu trwania konkursu, jeżeli liczba zgłoszeń nie przekroczy 20. W ciągu 7 dni od daty zakończenia konkursu wybiorę dwa przepisy, które najbardziej mi się spodobają oraz opublikuję w specjalnym wpisie nazwiska zwycięzców. 

Po ogłoszeniu wyników zwycięzcy będą mieli 7 dni na podanie swoich danych do wysyłki nagród (adres oraz numer telefonu kontaktowego). Nagrody zostaną wysłane jedynie na terenie RP w terminie 14 dni od otrzymania danych adresowych zwycięzców, przez agencję marketingową Synertime, będącą współorganizatorem konkursu.

Życzę wszystkim powodzenia i zachęcam do udziału :)




 
 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...