Dawno nie przygotowywałam w ramach wspólnego gotowania z innymi blogerami, ale gdy pojawił się temat potrawy z cukinią lub kabaczkiem to wiedziałam, że muszę znaleźć czas na przygotowanie czegoś smacznego. Pewnie wcale nie zdziwi Was fakt, że zdecydowałam się na makaron. W sezonie letnim bardzo lubię łączyć go z cukinią. Najczęściej przygotowuję klasyczny sos pomidorowy i dodaję do niego grillowaną cukinię, ale lubię też makaron z pikantną, cytrynową cukinią czy też makaron z cukinią i pomidorkami. Dzisiaj do cukinii dodałam żółte pomidorki z mojej balkonowej uprawy, bekon i świeżą mozzarellę. Pysznie - idealne danie na lato.
czwartek, 7 sierpnia 2014
wtorek, 5 sierpnia 2014
Omlet z pomidorkami, młodą cebulką i mozzarellą
Zupełnie nie wiem jak to możliwe, że ostatnie dwa miesiące przeleciały mi tak błyskawicznie. Niestety w tym wszystkim ucierpiał blog, na którego trochę zabrakło czasu. Narobiłam sobie gigantycznych zaległości, jeśli chodzi o opisywanie minionych wydarzeń i przygotowywanych potraw. Nieustające problemy z wysiadającym komputerem też nie sprzyjały pisaniu postów. Mam wielką nadzieję, że wkrótce wrócę do regularnego pisania. A dzisiaj chciałabym Was zaprosić na pyszny omlet. Po zeszłorocznym sukcesie uprawy balkonowej, również w tym roku mój balkon wzbogacił się o cztery duże donice z pomidorkami. Przygotowany omlet zawiera właśnie pomidorki z mojej uprawy. Kojarzy mi się właśnie z latem - pomidorki, młoda cebulka, ser mozzarella (często wykorzystywany do letnich sałatek. To wspaniałe, pożywne śniadanie.
niedziela, 13 lipca 2014
Sałatka z brokuła i fety
Podajecie czasem ugotowane różyczki brokuła jako jarzynkę do obiadu? Ja jak najbardziej. Jednak samodzielny brokuł może szybko się znudzić, więc warto go czasem urozmaicić. Na przykład przygotowując prostą sałatkę z nim w roli głównej. Bardzo odpowiada mi połączenie brokułowych różyczek z serem feta. Jest doskonałe. Do tego lekki jogurtowy sos i uprażony słonecznik. Lista składników krótka, a efekt doskonały. Połączenie brokułów i sera feta mogliście na moim blogu widzieć również w przepisie na sałatkę brokułową z fetą i jajkami, do której przygotowania także Was zachęcam.
poniedziałek, 7 lipca 2014
Makaron z wieprzowiną, groszkiem cukrowym i papryką
Po raz kolejny chciałabym Wam zaproponować szybkie danie z woka z azjatyckim makaronem. Jak w przypadku wszystkich dań przygotowywanych metodą stir-fry (mieszać-smażyć) konieczne jest przygotowanie wcześniej wszystkich składników, bo potem podczas smażenia wszystko idzie błyskawicznie. Warto składniki sosu wymieszać wcześniej w małej miseczce, by później nie tracić czas na odkręcanie kolejnych butelek czy wyciąganie łyżek. Warto korzystać z sezonowych warzyw, dlatego u mnie pojawił się działkowy groszek cukrowy. Makaron jest lekko pikantny ze względu na dodanie ostrej papryczki. Zrezygnujcie z niej, jeżeli wolicie łagodniejszą wersję dania.
sobota, 14 czerwca 2014
Curry z kurczakiem, pomidorami i groszkiem cukrowym
Bardzo lubię curry na bazie pomidorów. W marcu prezentowałam Wam przepis na curry z łososiem, krewetkami i szpinakiem, dzisiaj przyszła pora na coś drobiowego. Do przygotowania curry wykorzystałam pierś kurczaka, ale można wykorzystać mięso z udek (niektóre sklepy sprzedają udźce kurczaka bez kości) lub pierś indyka. Akurat rozpoczyna się sezon na groszek cukrowy, dlatego również jego dodałam do mojego curry. Świetnie smakował w otoczeniu ostrego, pomidorowego sosu. Tak przygotowane curry jest wyraziste w smaku i dość pikantne. Aby je złagodzić możecie zwiększyć ilość dodawanego mleczka kokosowego lub nieco zmniejszyć ilość czerwonej pasty curry.
Etykiety:
Drób,
Groszek,
Kuchnia tajska,
Mleczko kokosowe,
Na ostro,
Pomidory
środa, 11 czerwca 2014
Warsztaty "Słodko bez cukru" czyli desery bez użycia białego cukru
Przygotowywaliście kiedyś jakieś ciasta lub desery całkowicie bez użycia białego cukru? Korzystaliście w swojej kuchni z ksylitolu, stewii czy słodzików? W moim przypadku styczność z tymi produktami była naprawdę niewielka, dlatego z dużą przyjemnością przyjęłam zaproszenie na warsztaty "Słodko bez cukru", których tematem były różne desery i wypieki, do których przygotowania nie został użyty ani gram białej cukru.
Warsztaty poprowadziła Anna z bloga Dietetycznie Siostro! wraz z Joanną z bloga Eat4Fit. Już na wejściu przywitały nas całym mnóstwem prezentów, wśród których znalazły się naturalne dania suszone marki Sys, amarantusowe produkty od Ekoprodukt, książka "Rzucam cukier" Sarah Wilson od wydawnictwa Pascal, tematyczny fartuszek oraz różne materiały na temat białego cukru i jego zamienników.
Właściwą część spotkania rozpoczęliśmy od krótkiej pogadanki na temat zamienników cukru: ksylitolu, stewii oraz słodzików: jak wpływają na smak potraw, do czego można je stosować, jakie mają wady, a jakie zalety.
Właściwą część spotkania rozpoczęliśmy od krótkiej pogadanki na temat zamienników cukru: ksylitolu, stewii oraz słodzików: jak wpływają na smak potraw, do czego można je stosować, jakie mają wady, a jakie zalety.
W trakcie gotowania Ania przygotowała dla nas ślepy test. Do spróbowania dostaliśmy trzy twarożki osłodzone różnymi zamiennikami cukru. Naszym zadaniem było rozpoznanie tych zamienników. Niestety nikomu nie udało się to w 100%.
Zgromadziliśmy stół pełen pyszności bez białego cukru. Było w czym wybierać :)
wtorek, 3 czerwca 2014
Kaiserschmarrn - waniliowy rwany omlet z migdałami
Zdecydowanie wśród potraw z jajek omlety są u mnie na szczycie listy. Czy to na słodko, czy na słono - lubię właściwie każdą wersję. Ale o tym z pewnością wiecie, jeżeli regularnie czytacie mojego bloga. :) Spośród omletów na słodko z chęcią przygotowuję austriacki omlet kaiserschmarrn.
Nazwa omletu/naleśnika kaiserschmarrn pochodzi od cesarza Franciszka Józefa I (kaiser = cesarz). Wokół jego powstania krążą różne legendy i opowieści związane z tą postacią. Według jednej z nich Franciszek Józef I został ugoszczony podczas polowania omletem udoskonalonym poprzez dodanie do niego rodzynek, według drugiej była to improwizacja rolnika, który podczas nieoczekiwanej cesarskiej wizyty miał w domu jedynie jajka, mleko i owoce i z nich stworzył danie by ugościć władcę. Kolejna legenda głosi, że było to danie przygotowane dla dbającej o linię cesarzowej, która jednak odmówiła zjedzenia go. Cesarz kazał pokazać sobie ten "schmarrn" (z niem. misz-masz, bałagan, nonsens) i zjadł go. Danie podobno bardzo mu posmakowało.
Jakkolwiek było naprawdę dzisiaj możemy się cieszyć smakiem tego pysznego omletu (czy też naleśnika). Najczęściej spotyka się go z dodatkiem rodzynek namoczonym w rumie, jednak ja postanowiłam przygotować go nieco inaczej. Do ciasta dodałam aromatyczny ekstrakt waniliowy, zaś część mąki zastąpiłam mielonymi migdałami. Smakował doskonale. Takie danie doskonale nada się na późniejsze sobotnie czy niedzielne śniadanie, albo w mniejszej porcji jako deser.
Polecam Wam również słodki omlet biszkoptowy, idealnie pasujący do domowych konfitur i śmietany oraz wytrawną tortillę śniadaniową z omletem, szynką i serem.
Nazwa omletu/naleśnika kaiserschmarrn pochodzi od cesarza Franciszka Józefa I (kaiser = cesarz). Wokół jego powstania krążą różne legendy i opowieści związane z tą postacią. Według jednej z nich Franciszek Józef I został ugoszczony podczas polowania omletem udoskonalonym poprzez dodanie do niego rodzynek, według drugiej była to improwizacja rolnika, który podczas nieoczekiwanej cesarskiej wizyty miał w domu jedynie jajka, mleko i owoce i z nich stworzył danie by ugościć władcę. Kolejna legenda głosi, że było to danie przygotowane dla dbającej o linię cesarzowej, która jednak odmówiła zjedzenia go. Cesarz kazał pokazać sobie ten "schmarrn" (z niem. misz-masz, bałagan, nonsens) i zjadł go. Danie podobno bardzo mu posmakowało.
Jakkolwiek było naprawdę dzisiaj możemy się cieszyć smakiem tego pysznego omletu (czy też naleśnika). Najczęściej spotyka się go z dodatkiem rodzynek namoczonym w rumie, jednak ja postanowiłam przygotować go nieco inaczej. Do ciasta dodałam aromatyczny ekstrakt waniliowy, zaś część mąki zastąpiłam mielonymi migdałami. Smakował doskonale. Takie danie doskonale nada się na późniejsze sobotnie czy niedzielne śniadanie, albo w mniejszej porcji jako deser.
Polecam Wam również słodki omlet biszkoptowy, idealnie pasujący do domowych konfitur i śmietany oraz wytrawną tortillę śniadaniową z omletem, szynką i serem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









